Reklama

Reklama

Pożegnanie byłego prezydenta Niemiec. Gauck i Tusk o jego zasługach dla pojednania z Polską

Prezydent Niemiec Joachim Gauck i szef Rady Europejskiej Donald Tusk podczas pożegnania byłego prezydenta RFN Romana Herzoga we wtorek w Berlinie podkreślili jego rolę w pojednaniu między Niemcami a Polakami po odzyskaniu jedności i niepodległości.

"Herzog kierował się w rozliczeniach z przeszłością zasadą "prawda i zrozumiałość'. Nie unikał żadnego tematu i mówił bez owijania w bawełnę zawsze to, co jego zdaniem należało powiedzieć" - powiedział Gauck podczas uroczystości żałobnych w Katedrze Niemieckiej - głównej ewangelickiej świątyni w Berlinie.

"Ta cecha uwidoczniła się już podczas jego pierwszej podróży zagranicznej do Warszawy, gdy używając jednoznacznych słów nazwał rzeczy po imieniu i prosił o przebaczenie" - przypomniał Gauck, nawiązując do udziału Herzoga w uroczystościach upamiętniających 50. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Reklama

Gauck zaznaczył, że większość obserwatorów uznała jego przemówienie za "najważniejszy polityczny gest wobec Polski od przyklęknięcia w 1970 roku Willy'ego Brandta przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie".

Tusk zwrócił uwagę, że przed wizytą Herzoga w 1994 roku w Warszawie wielu Polaków wyrażało zastrzeżenia wobec udziału głowy niemieckiego państwa w warszawskich obchodach. "A potem Herzog przyjechał i skierował do Polaków słowa, które zaskakiwały: szczere, odważne, dobitne. Znalazł słowa, które przekonały wielu sceptyków" - zauważył szef Rady Europejskiej.

Jak podkreślił, wielu uczestników powstania wycofało zastrzeżenia i wyrażało szacunek dla prezydenta. "To nie zdarza się często" - powiedział Tusk. Przemówienie Herzoga może być uznane za historyczne - dodał.

W przemówieniu wygłoszonym w 50. rocznicę powstania warszawskiego 1 sierpnia 1994 roku w Warszawie Herzog poprosił o przebaczenie za niemieckie zbrodnie, zapewnił też o poparciu Niemiec dla wejścia Polski do UE i NATO. "Dziś schylam głowę przed bojownikami Powstania Warszawskiego i przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny: proszę o wybaczenie za to, co uczynili wam Niemcy" - powiedział wówczas Herzog.

W uroczystości uczestniczyli, oprócz Gaucka i Tuska, kanclerz Angela Merkel, szef Bundestagu Norbert Lammert i prezes Trybunału Konstytucyjnego Andreas Vosskuhle. Polskę reprezentował prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Obecny był też były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Herzog zmarł 10 stycznia w wieku 82 lat. Polityk CDU sprawował najwyższy urząd w Niemczech przez jedną kadencję w latach 1994-1999. Z jego inicjatywy dzień 27 stycznia - rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz - obchodzony jest od 1996 roku jako Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Z Berlina Jacek Lepiarz


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy