Reklama

Reklama

Pożary w Chorwacji

Chorwaccy strażacy walczą z pożarami. W nocy ogień wybuchł w okolicy Omisza. To popularna również wśród polskich turystów nadmorska miejscowość, położona między Splitem a Makarską.

Chorwaccy strażacy walczą z pożarami. W nocy ogień wybuchł w okolicy Omisza. To popularna również wśród polskich turystów nadmorska miejscowość, położona między Splitem a Makarską.

W akcję zaangażowane są cztery samoloty gaśnicze - mówi rzecznik straży pożarnej splicko-dalmatyńskiej żupanii Drażen Glavina. Według jego informacji, wczoraj wieczorem wybuchł pożar w lesie nieopodal miasteczka Lokva Rogoznica pod Omiszem. Z powodu silnie wiejącego wiatru, ogień rozprzestrzenił się na powierzchni około 100 hektarów. Z żywiołem walczyło 180 strażaków i 42 samochody pożarnicze. Biorący udział w akcji strażacy zrobili wszystko, co w ich mocy, aby ogień nie dotarł do zabudowań. Sezon letni to czas, kiedy Chorwacja boryka się z największą falą pożarów. Mieszkańcy tego adriatyckiego kraju do tej pory wspominają feralny sierpień 2007 roku. W wyniku pożaru na wyspie Kornat zginęło wówczas 12 z 13 strażaków walczących z żywiołem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL