Porozumienie USA z Iranem. Reuters: podano 10-punktowy plan
Wysoki rangą irański urzędnik przekazał agencji Reutera szczegóły porozumienia negocjowanego przez Iran i Stany Zjednoczone. Memorandum ma obejmować szereg kwestii spornych, od rozwoju nuklearnego po ponowne otwarcie cieśniny Ormuz. Ostateczne porozumienie w tej sprawie ma zostać omówione w ciągu 60 dni od zaakceptowania dokumentu.

Anonimowy irański urzędnik poinformował o 10 punktach obecnych w porozumieniu, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości relacji Teheranu z Waszyngtonem. Warunki podzielono na trzy obszary tematyczne: te dotyczące cieśniny Ormuz, kwestii finansowych i bezpieczeństwa jądrowego.
Wedle ustaleń agencji Reutera, pierwszy punkt porozumienia dotyczy ponownego otwarcia morskiego szlaku handlowego na Bliskim Wschodzie. Iran miałby niezwłocznie odblokować cieśninę Ormuz dla wszystkich statków handlowych, a Stany Zjednoczone powinni wówczas znieść blokadę w irańskich portach. Taki stan rzeczy ma potrwać 30 dni od chwili podpisania memorandum.
Porozumienie na Bliskim Wschodzie. Media podały szczegóły planu pokojowego
Warunki finansowe zakończenia wojny brzmią następująco:
- Stany Zjednoczone nie nałożą żadnych dodatkowych sankcji na Iran do czasu osiągnięcia ostatecznego porozumienia;
- po osiągnięciu ostatecznego porozumienia wszystkie sankcje USA i ONZ wobec Iranu zostaną zniesione zgodnie z ustalonym harmonogramem;
- Stany Zjednoczone zniosą sankcje na irańską ropę na czas określony, umożliwiając Teheranowi jej sprzedaż i czerpanie z niej dochodów;
- Stany Zjednoczone zgadzają się na uwolnienie 25 miliardów dolarów zamrożonych aktywów Iranu, w tym poprzez bezpośrednie transfery gotówkowe, współpracę między krajami w regionie oraz linie kredytowe;
- Waszyngton, we współpracy ze swoimi regionalnymi sojusznikami, przygotuje plan odbudowy i rozwoju Iranu, który zostanie wynegocjowany i uzgodniony z Teheranem w ciągu 60 dni.
Wojna USA z Iranem zmierza ku końcowi? Znamy warunki porozumienia
Jak przekazał irański urzędnik, w memorandum zawarto również cztery punkty związane z bezpieczeństwem jądrowym po zakończeniu wojny na Bliskim Wschodzie.
- Teheran ma zgodzić się, że nie będzie produkować ani nabywać broni jądrowej;
- do czasu osiągnięcia ostatecznego porozumienia Iran utrzyma obecny stan swojego programu nuklearnego i powstrzyma się od dalszego wzbogacania uranu i rozbudowy obiektów jądrowych;
- Stany Zjednoczone mają zezwolić Iranowi na rozdrobnienie jego zapasów wysoko wzbogaconego uranu na terytorium kraju na mocy przyszłego kompleksowego porozumienia;
- irański program nuklearny, działania związane ze wzbogacaniem uranu oraz mechanizmy postępowania z jego zapasami zostaną wynegocjowane w ciągu 60 dni od podpisania memorandum i omówione w ostatecznym porozumieniu.
Trump zapowiada koniec wojny w Iranie. Wspomniał o cieśninie Ormuz
Wstępne porozumienie o zakończeniu wojny na Bliskim Wschodzie zapowiadają od kilku dni przedstawiciele USA i pośredniczącego w negocjacjach Pakistanu. W sobotnim wpisie na platformie Truth Social prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że do podpisania dokumentu dojdzie w niedzielę.
"Podpisanie umowy planowane jest na jutro, a zaraz po jej podpisaniu cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH" - napisał Donald Trump.
Premier Pakistanu Shezbaz Sharif poinformował z kolei, że "sfinalizowanie umowy jest spodziewane w ciągu najbliższych 24 godzin", a dalsze rozmowy między stronami odbędą się w przyszłym tygodniu.
Nastroje studzi jednak irańska agencja FARS, która poinformowała w niedzielę, powołując się źródło bliskie zespołowi negocjacyjnemu, że "Teheran nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji" w tej sprawie. Jak stwierdził rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei, "nie można wykluczyć, że stanie się to w nadchodzących dniach".
Bliski Wschód. Delegacja Kataru przybyła do Iranu na rozmowy
Według relacji irańskich mediów w niedzielę do Teheranu przybyła delegacja Kataru, będącego kolejnym po Pakistanie mediatorem w konflikcie na Bliskim Wschodzie.
Agencja Isna podała, że do Republiki Islamskiej wysłano doradcę ministra spraw zagranicznych Kataru, a jak przekazała agencja prasowa Tasnim, celem wizyty było "omówienie najnowszych wydarzeń dotyczących procesu dyplomatycznego".
Na ten moment nie podano informacji o możliwym osobistym spotkaniu prezydenta USA ze stronami konfliktu.
Źródło: Reuters, AFP

















