W skrócie
- Polska ambasada w Rzymie poinformowała o nadchodzącej drugiej fali pogorszenia pogody, którą media nazywają cyklonem "Harry Bis".
- Ostrzeżenia meteorologiczne dotyczą południowego i zachodniego wybrzeża Włoch, w tym Sardynii, Sycylii i Kalabrii, gdzie prognozowane są silne wiatry, wysokie fale i intensywne opady.
- Ambasada zaapelowała do Polaków o zachowanie ostrożności, stosowanie się do zaleceń lokalnych władz i unikanie terenów nadmorskich.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Oficjalny komunikat polskiej ambasady we Włoszech pojawił się na platformie X. Przedstawiciele placówki ostrzegli Polaków przebywających w tym kraju przed nadejściem kolejnego gwałtownego pogorszenia pogody.
"Alerty meteorologiczne informują o nadejściu drugiej fali gwałtownego pogorszenia pogody nazwanej w mediach 'Harry Bis'" - przekazała placówka w mediach społecznościowych.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia, otwiera się w nowym oknie
Pogoda we Włoszech. Ambasada ostrzega Polaków
Ambasada zaznaczyła, że spodziewane są silne wiatry burzowe, wysokie fale i intensywne opady.
Według meteorologów fale morskie mogą przekraczać 7-9 metrów wysokości i wdzierać się w głąb lądu.
Obszary zagrożone, jak wyjaśniła polska placówka dyplomatyczna, to przede wszystkim Sardynia, otwiera się w nowym oknie i jej północne oraz zachodnie wybrzeże, Sycylia, otwiera się w nowym oknie i Kalabria.
Jak dodano w komunikacie, w centralnej części Włoch - czyli w stołecznym regionie Lacjum - prognozowane są ulewne deszcze, stwarzające ryzyko wystąpienia podtopień i osuwisk ziemi.
Cyklon Harry Bis. Polska ambasada w Rzymie apeluje o ostrożność
"Apelujemy do osób przebywających w regionach objętych załamaniem pogody o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do zaleceń lokalnych władz i unikanie terenów nadmorskich do czasu ustabilizowania się warunków pogodowych" - wezwała polska ambasada we Włoszech.
Przypomnijmy, że w wyniku czwartkowych gwałtownych i wielogodzinnych ulew w Rzymie, otwiera się w nowym oknie zalanych zostało wiele ulic, tuneli i przejść podziemnych.
Po raz pierwszy cyklon, otwiera się w nowym oknie Harry uderzył w południowe Włochy w połowie stycznia. Wówczas huraganowe podmuchy wiatru, przekraczające 120 km/h, i sztormowe fale niszczyły nadmorskie miejscowości w Kalabrii oraz na Sycylii i Sardynii. Tamtejsi strażacy w ciągu pięciu dni wyjeżdżali do interwencji prawie trzy tysiące razy.













