Reklama

Reklama

Polscy policjanci nad Adriatykiem. Pomogą swoim kolegom

Polscy funkcjonariusze w okresie wakacyjnym będą asystować chorwackim kolegom i służyć pomocą polskim turystom. W roku 2020 Chorwację odwiedziło ponad 700 tys. polskich turystów. Jak zwrócono uwagę, to nadal bardzo duża liczba, biorąc pod uwagę niesprzyjające okoliczności wywołane pandemią koronawirusa. Czym dokładnie będą zajmować się na miejscu polscy stróże prawa?

KGP podkreśla, że jednym z priorytetów policji jest rozwijanie współpracy międzynarodowej. Przykładem takiej współpracy są działania pod nazwą "Bezpieczne miejsce turystyczne". Tego rodzaju współpraca sięga 2010 r., kiedy po raz pierwszy dwójka polskich policjantów pełniła służbę patrolową przez okres jednego miesiąca na terenie Chorwacji. W ramach współpracy przez okres 10 lat polska policja oddelegowała do pełnienia służby na terytorium Republiki Chorwacji 65 funkcjonariuszy, którzy dbali o bezpieczeństwo naszych rodaków licznie wypoczywających w chorwackich kurortach.

Reklama

Polska policja zwraca uwagę, że liczba obywateli RP korzystających z wypoczynku na terytorium Republiki Chorwacji w 2019 r. sięgnęła blisko 1,2 mln osób. W roku 2020 Chorwację odwiedziło ponad 700 tys. polskich turystów. Jak zwrócono uwagę, to nadal bardzo duża liczba biorąc pod uwagę niesprzyjające okoliczności wywołane pandemią koronawirusa. 

Mnóstwo turystów mimo pandemii

"Trzeba przyznać, że Chorwacja od wielu lat wśród Polaków cieszy się bardzo dużą popularnością przez co znajdujemy się na trzecim miejscu wśród nacji, które najczęściej odwiedzają ten kraj. W bieżącym sezonie letnim, według szacunków Ambasady RP w Zagrzebiu, można spodziewać się ok. 1 100 000 turystów z Polski chcących spędzić wakacje na chorwackim wybrzeżu Adriatyku" - wskazano w komunikacie. 

W tym roku służbę "ambasadorów polskiej Policji" na terytorium Republiki Chorwacji pełnić będzie ośmiu funkcjonariuszy w tym dwie policjantki, reprezentujących garnizony: stołeczny, świętokrzyski, zachodniopomorski, wielkopolski, podlaski, małopolski i śląski.

"Pomoc funkcjonariuszy ze swojego kraju, jest bardzo dobrze oceniana przez jego obywateli i zwiększa zaufanie do tego kraju, a także znacznie ułatwia wszelkie niezbędne kontakty ze służbami danego państwa w którym się przebywa. Ponadto obecność funkcjonariuszy polskiej Policji przyczynia się do podtrzymania statusu obywateli polskich w Chorwacji jako grupy narodowej dobrze chronionej przez swoje państwo i wymagającej bezwzględnego przestrzegania prawa w stosunku do jej przedstawicieli" - podkreślono. 

W oświadczeniu zaznaczono, że "doświadczenia lat minionych wskazują, że być może i w tym roku polscy policjanci nie będą mieć okazji do podejmowania zbyt wielu interwencji, albowiem Polacy na terenie Chorwacji są bardzo uprzejmi, zdyscyplinowani oraz przestrzegają zarówno miejscowych norm prawnych jak i kulturowo-obyczajowych, stąd też są grupą narodową bardzo mile przyjmowaną przez miejscową społeczność". 

Kto może sprawiać problemy?

"Jednak, nie można wykluczyć, iż w tak dużej grupie polskich obywateli mogą znaleźć się osoby, które niestety mogą sprawiać problemy i wchodzić w mniejszy bądź większy konflikt z prawem, co będzie wymagało interwencji chorwackich służb. Z dotychczasowego doświadczenia wiadomym jest, że obecność polskich funkcjonariuszy w takich sytuacjach jest dla polskich obywateli, jak również służby konsularnej nieoceniona. Podobnie jest gdzie wina polskich obywateli jest sporna, wówczas obecność naszych policjantów ma dodatkowy wymiar, gdyż pozwala neutralizować stresowe sytuacje,  ale i zagwarantować bezstronność przedstawicieli Policji chorwackiej" - dodano. 

W latach ubiegłych zdarzało się, że polscy turyści nie znali przepisów porządkowych i tych dotyczących ruchu drogowego. Część z nich celowo dopuszczała się łamania przepisów, licząc, że kary uda się uniknąć lub że będzie ona niska. Jednak tamtejsze taryfikatory są dużo mniej "przyjazne dla portfela", gdyż kary za większość wykroczeń są wyższe niż w Polsce.

Powszechnie popełnianym przez Polaków wykroczeniem było parkowanie w miejscach objętych zakazem lub w obrębie płatnych parkingów bez uiszczenia stosownej opłaty. Warto pamiętać, że konsekwencją takiego parkowania poza mandatem może być odholowanie samochodu, to zaś generuje kolejne, wysokie koszty.

Polscy policjanci, którzy pełnili ten rodzaj służby, podkreślali, że bardzo przyjemnym aspektem służby był "entuzjazm obywateli" na widok polskiego umundurowanego funkcjonariusza policji. 

Czym będą się zajmować policjanci?

Służba polskich policjantów w głównej mierze polega na asystowaniu funkcjonariuszom policji chorwackiej w wykonywaniu zadań patrolowo-interwencyjnych. W ramach tej służby dokonywane są kontrole dokumentów kierowców i ich pojazdów, kontrole trzeźwości uczestników ruchu drogowego, kierowanie ruchem kołowym w miejscach, w których dochodziło do kolizji i wypadków drogowych, pełnienie służby w patrolach rowerowych oraz uczestnictwo w realizowanych zadaniach podczas patroli wód przybrzeżnych wspólnie z funkcjonariuszami policji wodnej w celu zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi przybrzeżnej ze szczególnym uwzględnieniem osób korzystających z kąpielisk.

"W ubiegłych latach policjanci otrzymywali wielokrotnie prośby o informacje często niezwiązane z zadaniami Policji. Prośby te dotyczyły udzielenia informacji o możliwości zakupu winiety na wody terytorialne, czy też prośby o tłumaczenie w szpitalu i punktach pomocy przedmedycznej" - przekazano.

Ugryzienie przez meszki - objawy, leczenie, zapobieganie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje