Polityczny zwrot wśród Brytyjczyków. Badanie ujawnia wyraźny trend
Większość Brytyjczyków opowiedziałaby się dziś za powrotem do Unii Europejskiej - wynika z sondażu Deltapoll dla "The Mirror". Badanie opublikowano w czasie, gdy premier Keir Starmer zabiega o zacieśnienie współpracy z Brukselą w obszarze bezpieczeństwa i wsparcia dla Ukrainy, podkreślając rosnące napięcia w relacjach Europy z administracją Donalda Trumpa.

W skrócie
- Według sondażu Deltapoll dla 'The Mirror', większość Brytyjczyków poparłaby dziś powrót do Unii Europejskiej.
- Premier Keir Starmer podkreślił podczas Europejskiego Szczytu Politycznego potrzebę ściślejszej współpracy europejskich państw w zakresie bezpieczeństwa, szczególnie w kontekście napięć z administracją Donalda Trumpa.
- Rząd Wielkiej Brytanii rozpoczął rozmowy o udziale w unijnym programie pożyczkowym dla Ukrainy, co mogłoby przynieść korzyści gospodarcze i dostęp do kontraktów dla brytyjskich firm.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Większość Brytyjczyków opowiada się dziś za odwróceniem skutków Brexitu - wynika z nowego sondażu przeprowadzonego przez Deltapoll dla brytyjskiego dziennika "The Mirror".
Jak zauważa gazeta, badanie pokazuje zmianę nastrojów społecznych w czasie, gdy premier Keir Starmer intensyfikuje działania na rzecz zacieśnienia współpracy z Unią Europejską, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa i wsparcia dla Ukrainy.
Według sondażu aż 59 proc. respondentów zadeklarowało, że w nowym referendum poparłoby ponowne przystąpienie Wielkiej Brytanii do UE. To niemal trzech na pięciu ankietowanych.
Wielka Brytania. Starmer o napięciach z USA i konieczności współpracy w Europie
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podczas Europejskiego Szczytu Politycznego podkreślał, że Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Polityk mówił o napięciach w relacjach międzynarodowych i konieczności wspólnego działania europejskich państw.
- Nie możemy zaprzeczyć, że niektóre sojusze, na których polegamy, nie znajdują się w takiej kondycji, w jakiej byśmy chcieli - stwierdził szef brytyjskiego rządu.
Starmer zaznaczył jednocześnie, że Wielka Brytania nadal blisko współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi w kwestiach obronności, bezpieczeństwa i wywiadu. Dodał jednak, że państwa europejskie powinny "zintensyfikować działania" w zakresie bezpieczeństwa.
Wypowiedzi premiera padły po kolejnych ostrych komentarzach Donalda Trumpa pod adresem europejskich sojuszników. Prezydent USA krytykował państwa Europy za brak zaangażowania w konflikt z Iranem i ponownie groził ograniczeniem amerykańskiej obecności w NATO.
Pożyczka z UE dla Ukrainy. Londyn chce uczestniczyć
Jak podaje "The Mirror" brytyjski rząd rozpoczął negocjacje dotyczące udziału w unijnym programie pożyczkowym dla Ukrainy o wartości 78 miliardów funtów, czyli około 90 miliardów euro. Program został zatwierdzony przez UE po porażce Viktora Orbana w wyborach na Węgrzech.
Jeśli Londyn dołączy do inicjatywy, brytyjskie firmy będą mogły ubiegać się o kontrakty związane z dostawami sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Starmer przekonuje, że współpraca z UE przyniesie korzyści także brytyjskiej gospodarce.
- Bycie bliżej Europy leży w naszym interesie narodowym - podkreślił premier. Jak dodał, potencjalne korzyści gospodarcze i nowe miejsca pracy "przewyższą koszty".
Według "Timesa" Unia Europejska może jednak oczekiwać od Wielkiej Brytanii wpłaty około miliarda funtów rocznie w zamian za szerszy dostęp do jednolitego rynku.
Deltapoll przeprowadził ankiety online z udziałem 3353 dorosłych Brytyjczyków w okresie od 26 kwietnia do 1 maja 2026 roku, w tym 1012 respondentów z Walii i 1041 respondentów ze Szkocji.
Źródło: "The Mirror"














