Reklama

Reklama

Policja: W centrum Moskwy zatrzymano ponad 40 osób

W centrum Moskwy policja zatrzymała w niedzielę ponad 40 osób, w związku z podejrzeniami o zamiar przeprowadzania nielegalnej akcji protestu - poinformowało źródło w siłach bezpieczeństwa. Niezależne media powiadomiły o zatrzymaniach aktywistów opozycji.

Źródło w siłach bezpieczeństwa, które nie podało, w jakim miejscu doszło do akcji policji, oświadczyło, że większość zatrzymanych to przedstawiciele grup i organizacji nacjonalistycznych. Wśród zatrzymanych są niepełnoletni.

Wcześniej media niezależne podały, że policja zatrzymała około 20 osób w rejonie ulicy Twerskiej, jednej z centralnych arterii Moskwy. Są to uczestnicy tzw. spaceru opozycji, akcji protestu przeprowadzanej cyklicznie w niedzielę. Zgromadziła ona tym razem około stu osób.

Wcześniej w niedzielę w innym miejscu, na placu Maneżowym koło Kremla funkcjonariusze zatrzymali, według różnych szacunków, od czterech do sześciu osób. W mediach społecznościowych pojawiały się w ostatnich dniach wezwania do demonstracji w tym miejscu. Do apeli tych nie przyznała się żadna z sił opozycyjnych.

Reklama

Aleksiej Nawalny oświadczył, że nie nawoływał do wyjścia na ulice, a były więzień polityczny Michaił Chodorkowski nazwał "spacer wolności" - "prowokacją".

Na placu Maneżowym pojawiło się w niedzielę kilkaset osób, w tym bardzo wielu dziennikarzy.

Tydzień temu w Moskwie demonstrowało ponad 30 tysięcy Rosjan.

Demonstracje antyrządowe pod hasłami walki z korupcją odbyły się także w

82 innych miastach. Po tamtych demonstracjach policja w Moskwie

zatrzymała 1030 osób, z których kilkadziesiąt zostało ukaranych

aresztami administracyjnymi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje