Podpadł Orbanowi, był podsłuchiwany. "Szef wywiadu był wściekły"

Joanna Mazur

Oprac.: Joanna Mazur

Dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi, w tle premier Węgier Viktor Orban
Węgierski dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi powiedział, że był podsłuchiwany przez służby wywiadowcze krajuGERGELY BESENYEIAFP

W skrócie

  • Szabolcs Panyi stwierdził, że jego rozmowy były podsłuchiwane przez węgierskie służby wywiadowcze i wykorzystane do próby zdyskredytowania go.
  • Panyi otrzymał powiadomienie o złożeniu zawiadomienia przeciwko niemu przez ministra sprawiedliwości Węgier Bence Tuzsona, dotyczącego domniemanego szpiegostwa i współpracy z zagranicznymi służbami wywiadowczymi.
  • Panyi informował o regularnych kontaktach ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto z rosyjskim ministrem Siergiejem Ławrowem oraz o działaniach farmy trolli Matrioszka powiązanej z Kremlem.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Węgry. Dziennikarz śledczy podsłuchiwany przez służby, "dostałem sygnał"

Zobacz również:

Wywiad podsłuchiwał Szabolcsa Panyia. Mogli zainstalować oprogramowanie szpiegowskie

Zobacz również:

Ustalanie cen paliw. Dorota Gawryluk przypomniała o Morawieckim i ObajtkuPolsat News