Podejrzenia wirusa Ebola u sąsiadów Polski. Pacjenci trafili do izolatki
Czechy przygotowują się na przyjęcie Amerykanina z podejrzeniem zakażenia Ebolą. Pacjent, który miał kontakt z wirusem podczas pobytu w Ugandzie, ma trafić do specjalistycznej kliniki Bulovka w Pradze. Mężczyzna nie ma objawów choroby i nie stanowi zagrożenia dla otoczenia. W nocy pacjent z grupy ryzyka trafił także do szpitala specjalistycznego w Berlinie. W związku z epidemią Ebola w Afryce WHO ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego.

W skrócie
- W Czechach i Niemczech pacjenci z podejrzeniem zakażenia wirusem Ebola zostali skierowani do wyspecjalizowanych placówek na obserwację.
- Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego w związku z pojawieniem się wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie.
- Na obecny wariant wirusa nie opracowano szczepionki ani skutecznego leczenia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Minister zdrowia resortu Adam Vojtiech powiedział, że mężczyzna nie ma żadnych objawów i jest amerykańskim lekarzem, który w Ugandzie miał kontakt z wirusem.
- Pacjent zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w specjalnej, izolacyjnej kabinie transportowej, przy zachowaniu jasno określonych środków bezpieczeństwa i przeciwdziałania epidemii - powiedziała czeskiej telewizji publicznej rzeczniczka resortu zdrowia Nadia Chattova. Dodała, że mężczyzna powinien pozostać na obserwacji przez trzy tygodnie.
Praga. Do szpitala trafi pacjent z podejrzeniem wirusa Ebola
Klinika Bulovka należy do placówek specjalizujących się w leczeniu wysoce niebezpiecznych chorób zakaźnych. Jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt, ma m.in. odizolowane pomieszczenia, a także salę z podciśnieniem.
Światowe agencje informowały wcześniej o sześciu osobach z grupy ryzyka, które mają trafić do szpitali w Europie, w tym jedna z nich do Pragi.
Niemcy. Lekarz zakażony Ebolą trafił do szpitala w Berlinie
Serwis Tag24 poinformował, że wśród osób z grupy ryzyka jest również amerykański lekarz przyjęty przez specjalny oddział izolacyjny szpitala Charite w Berlinie. Pacjent zaraził się wirusem Ebola w Demokratycznej Republice Konga.
Mężczyznę przetransportowano do szpitala specjalnie wyposażonym pojazdem. Eskortowały go liczne motocykle i samochody policyjne, a także wozy strażackie i karetki pogotowia.
Stany Zjednoczone zwróciły się o pomoc ze względu na krótszy czas lotu z Ugandy do Niemiec niż do USA. Transport do Berlina został zorganizowany specjalnym samolotem dla pacjentów z wysokim ryzykiem zakażenia.
Federalna minister zdrowia Niemiec Nina Warken podkreśliła, że kraj posiada wysoce wydajną sieć opieki zdrowotnej, również dla pacjentów z chorobami wysoce zakaźnymi. Polityk zapewniła, że "dla rządu federalnego pomoc partnerom jest oczywistością". - Życzę pacjentowi wszystkiego najlepszego i zdrowia - powiedziała.
Wirus Ebola. WHO uznała epidemię za zagrożenie o znaczeniu międzynarodowym
Doniesienia o pojawieniu się wirusa Ebola w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga pojawiły się w piątek, ale choroba prawdopodobnie rozprzestrzenia się w tym kraju już od kwietnia.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała w weekend epidemię za zagrożenie dla zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym po tym, jak potwierdzono dwa przypadki również w Ugandzie. Na rozprzestrzeniający się wariant wirusa nie ma szczepionki, ani skutecznych sposobów leczenia.














