Reklama

Reklama

Pociąg zdemolował stację w Indiach. Wagon spadł na kładkę dla pieszych

Katastrofa kolejowa w Indiach. Rozpędzony pociąg towarowy wykoleił się na stacji na wschodnim wybrzeżu kraju, zdemolował poczekalnię dla pasażerów i zniszczył budynek dworca. Jeden wagon spadł na kładkę dla pieszych nad torami. Trzy osoby nie żyją, a kilka zostało rannych. W internecie pojawiły się komentarze, że pociąg, który składał się z pustych wagonów przejeżdżał po trasie, by przetestować ją pod kątem wprowadzenia szybkiego pociągu Vande Bharat Express.

Trzy osoby zginęły w Indiach, gdy na stacji kolejowej w Korai w dystrykcie Jaipur w Stanie Odisha we wschodniej części kraju nad Zatoką Bengalską doszło do wykolejenia pociągu towarowego. 

Dziennikarz Biswajeet Swain napisał, że wśród zmarłych jest kobieta i jej córka, które czekały na pociąg, by dotrzeć nim do szpitala w mieście.

Trzy inne osoby zostały ranne.

Wagon na zadaszonej kładce

Gdy pociąg towarowy przejeżdżał w poniedziałek o 6:45 lokalnego czasu przez stację, osiem wagonów towarowych uległo wykolejeniu. Następnie wagony wbiły się w pawilon stacji, a jeden z nich spadł na zadaszoną kładkę nad torami, którą przechodzili ludzie.

Reklama

Dwutorowa linia została całkowicie zablokowana.

Na miejsce zdarzenia natychmiast przyjechała policja, straż pożarna i pracownicy kolei. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali przez pogotowie ratunkowe.

Na nagraniu zamieszczonym przez dziennik "Times of India" widać, że wykolejone wagony zniszczyły m.in. wiatę poczekalni dla pasażerów. Uszkodzony został budynek dworca. Jeden z wagonów po wykolejeniu oparł się na sztorc o kładkę dla pieszych.

Wagony towarowe były puste, a według władz, gdyby przewoziły ładunek, skala zniszczeń byłaby jeszcze większa.

Władze wypłacą odszkodowania

Minister kolei Ashwini Vaishnaw ogłosił, że rodziny ofiar otrzymają odszkodowanie w wysokości 500 tys. rupii (ok. 30 tys. zł). Z kolei osoby, które odniosły poważne obrażenia mają otrzymać 100 tys. rupii, a pozostałe poszkodowane osoby po 25 tys. rupii - poinformowała agencja informacyjna Asian News International.

Po wypadku przewoźnik uruchomił infolinię dla poszkodowanych.

Katastrofa kolejowa w Indiach

Niewielka stacja leży na trasie kolejowej Bhadrak-Kapilas, na strategicznej trasie z Kalkuty do Hajdarabadu. Przedstawiciele kolei poinformowali, że wskutek wypadku odwołanych zostało osiem pociągów, a szesnaście skierowano na inne trasy.

Odcinkiem trasy, na której doszło do wypadku zawiaduje oddział kolejowy Khurda, który podlega indyjskiej kompanii Kolei Wschodniego Wybrzeża (East Coast Railway).

Winne "testy szybkiego pociągu"?

W sieci pojawiły się podejrzenia, że wypadek mógł być skutkiem prób kolejowych przed wprowadzeniem szybkiego pociągu Vande Bharat Express na nieodpowiednio przystosowanej linii. Internauci sugerują, że pusty skład towarowy testował tor pod kątem otwarcia nowego połączenia.

Tuż przed tragedią na moście działy się dziwne rzeczy. Jest nagranie

Vande Bharat Express to uruchomiony w lutym 2019 roku pociąg średnich prędkości obsługiwany przez Koleje Indyjskie, który do tej pory kursuje na pięciu trasach w Indiach. Ostatnio 30 września w Ahmedabadzie na inauguracji kolejnej trasy brał udział premier Narendra Modi. Projekt realizowany jest jako część akcji "Wyprodukowane w Indiach". 

Pociąg kursuje z maksymalną prędkością 180 km/h. Nowy skład pozwoliłby na znaczne skrócenie czasu pokonania trasy z Kalkuty do Hajdarabadu, co dziś zabiera nawet dobę i pięć godzin.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy