Reklama

Reklama

Płonął jak zapałka. Pożar wieżowca w Chinach

Niebezpieczny pożar wieżowca w Chinach. Do zdarzenia doszło w centrum Czangszy, stolicy południowej prowincji Hunan. Jak wynika z ustaleń, pożar został już ugaszony. Nie wiadomo, jaka jest liczba ofiar lub osób poszkodowanych. Do sieci trafiły zdjęcia oraz nagrania, na których widać, że 200-metrowy budynek płonie jak zapałka.

 Informację o niebezpiecznym pożarze 200-metrowego wieżowca w Chinach przekazała państwowa stacja telewizyjna CCTV. 

Chiny: Pożar wieżowca w Czangszy. Akcja służb

Chodzi o wieżowiec w centrum miasta Czangsza w prowincji Hunan. To siedziba budynku firmy telekomunikacyjnej China Telecom

"Dziesiątki pięter wieżowca płonęły z wielką intensywnością" - przekazano w komunikacie. 

Według służb zagrożenie zostało już zażegnane, a pożar ugaszony. W akcji brało udział 17 jednostek straży pożarnej: 36 wozów i 280 strażaków. 

To wszystkie informacje podane przez oficjalne źródła. Nie wiadomo, czy w wyniku pożaru ucierpiały osoby, które w chwili pożaru przebywały w budynku. Nie ma też danych dotyczących liczby ewentualnych ofiar. 

Reklama

Służby nie informują też o przyczynie pojawienia się ognia. Pojawiają się jednak doniesienia o tym, że w budynku zmagazynowanych było 35 ton paliwa do serwerów

Pożar wieżowca w Chinach. Płonął jak zapałka

Po nagraniach oraz zdjęciach, jakie opublikowano w sieci, można wnioskować, że w wyniku pożaru poszkodowanych może być co najmniej kilkanaście, jeżeli nie kilkadziesiąt osób

W materiałach widać, że ogień rozprzestrzenił się na znaczną część elewacji budynku. Płomienie stopiły szkoło i wdarły się do wnętrza wieżowca. Płonące fragmenty spadały na ziemię wokół budowli. 

Na nagraniach widzimy też, że nad budynkiem unoszą się chmury gęstego i czarnego dymu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy