Pilny apel do Unii o rosyjskich żołnierzach. Donald Tusk podpisał list
Premierzy Polski, Finlandii, Estonii, Szwecji i Łotwy, prezydenci Litwy i Rumunii oraz kanclerz Niemiec wysłali list do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i szefa Rady Europejskiej Antonio Costy. Apelują w nim o wprowadzenie zakazu wjazdu i pobytu w strefie Schengen dla rosyjskich żołnierzy - byłych i obecnych.

W skrócie
- Premierzy Polski, Finlandii, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Szwecji oraz kanclerz Niemiec wysłali list do Ursuli von der Leyen i Antonio Costy.
- W liście podkreślono, że rosyjska inwazja na Ukrainę stanowi zagrożenie militarne i dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE, zwłaszcza z powodu możliwości napływu rosyjskich żołnierzy do strefy Schengen.
- Adresaci listu zostali zaapelowani o nałożenie zakazu wjazdu, odmowy wydawania wiz i zezwoleń na pobyt oraz długoterminowych zakazów dla rosyjskich żołnierzy w całym obszarze Schengen.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W piątek upubliczniono list do Ursuli von der Leyen i Antonio Costy. Premierzy i kanclerz Niemiec podkreślają, że rosyjska inwazja na Ukrainę stwarza nie tylko zagrożenie militarne dla UE, ale także zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego Unii Europejskiej.
Liderzy państw apelują do UE. Piszą o groźbie działań hybrydowych
Szefowie rządów oceniają, że wiąże się ono zwłaszcza z potencjalnym napływem byłych i obecnie aktywnych rosyjskich żołnierzy do strefy Schengen. Dodali, że w grupie tej znajduje się m.in. ponad 18 tys. wcześniej skazanych przestępców, którzy zostali zwerbowani na front z rosyjskich więzień.
"Osoby, które brały udział w wojnie w ramach sił zbrojnych państwa-agresora, stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego, m.in. poprzez przestępstwa z użyciem przemocy, zorganizowane sieci przestępcze, ruchy ekstremistyczne lub wrogie działania państwowe w szerszym kontekście działań hybrydowych Rosji" - przekazano w piśmie. Dodano też, że w grupie tej znajduje się m.in. ponad 18 tys. wcześniej skazanych przestępców, którzy zostali zwerbowani na front z rosyjskich więzień.
Premierzy i szefowie państw zauważyli, że w związku z rotacją w rosyjskiej armii oraz potencjalną demobilizacją liczba osób posiadających niedawne doświadczenie w walkach zbrojnych, ale chcących wjechać do UE, prawdopodobnie wzrośnie.
"Liczba wiz Schengen, wydanych obywatelom rosyjskim, już teraz szybko rośnie" - zauważono i zwrócono uwagę na swobodę poruszania się w strefie Schengen, co stwarza zagrożenie dla wszystkich należących do niej państw.
Premierzy zaapelowali do przewodniczącej KE i szefa Rady Europejskiej o nałożenie ograniczeń na rosyjskich wojskowych, zamierzających wjechać do UE, w tym odmowy wydawania wiz i zezwoleń na pobyt oraz nałożenie długoterminowych zakazów wjazdu do całego obszaru Schengen.
Pod listem podpisali się premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy, Szwecji i Polski, prezydenci Litwy i Rumunii oraz kanclerz Niemiec.











