Reklama

Reklama

Pięcio-, sześcio- i siedmiomiliardowy człowiek na Ziemi. Wiadomo, kim są

We wtorek urodził się ośmiomiliardowy człowiek i ludność świata weszła w nową erę. Dodatkowy miliard mieszkańców Ziemi pojawił się 11 lat po tym, gdy na świat przyszło siedmiomiliardowe dziecko. Przybliżamy, kim są i jak dziś żyją osoby, które w przeszłości zostały symbolicznie uznane za pięcio-, sześcio- i siedmiomiliardowego obywatela świata.

15 listopada 2022 r. populacja świata osiągnęła osiem miliardów osób - przekazała ONZ. - Ten bezprecedensowy wzrost wynika z wydłużania się długości życia ludzkiego dzięki poprawie zdrowia publicznego, higieny i medycyny - powiedział lider organizacji Antonio Guterres. Według prognoz tempo wzrostu populacji spada. Zgodnie ze statystykami, dziewięć miliardów osiągniemy za 15 lat, czyli w 2037 roku, a więc o cztery lata dłużej niż trwało osiągnięcie przez ludzkość ostatniego miliarda. 

Według przewidywań Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ światowa populacja osiągnie maksimum na poziomie ok. 10,4 mld ludzi w latach 80. XXI wieku. Ma następnie utrzymywać stały poziom do 2100 r.

Reklama

Narodziny ośmiomiliardowego człowieka

Oczywiście w tym momencie nie sposób określić, kiedy dokładnie i gdzie urodzi(ł) się ośmiomiliardowy mieszkaniec planety. Poprzednio, gdy ONZ ogłosiła narodziny siedmiomiliardowego, kilka międzynarodowych organizacji wskazało konkretnego noworodka. Wśród nich była organizacja Plan International, która 31 października 2011 r. uznała Nagris Kumar, dziewczynkę urodzoną nad ranem w indyjskim stanie Uttar Pradesh, za osobę numer 7 000 000 000. Również inne kraje zgłaszały "pretensje" do przypisania historycznych urodzeń na ich terytorium, o czym w kontekście siedmiomiliardowego mieszkańca planety piszemy poniżej. 

Tym razem jest podobnie. Filipińskie media z samego rana rozpisywały się, że w stolicy kraju Manili, urodził się ośmiomiliardowy człowiek. Miało stać się to koło 1:30 lokalnego czasu. Świadkiem wydarzenia był przedstawiciel Komisji ds. Ludności i Rozwoju ONZ.

Przy okazji przekroczenia bariery ośmiu miliardów mieszkańców Ziemi, BBC przypomniała dzieci, które poprzednio zapoczątkowały kolejne miliardy ludzi na świecie

Matej Gaspar i życie na uboczu

Matej Gaspar, który urodził się w lipcu 1987 r. w stolicy Chorwacji, Zagrzebiu, został uznany za pięciomiliardowego człowieka na świecie. Jak relacjonuje BBC, wokół noworodka zebrała się spora grupa urzędników, której zamiarem było uwiecznienie przekroczenia symbolicznej granicy poprzez twarz konkretnego dziecka. 

I stało się tak pomimo oburzenia demografów z ONZ, którzy wyjaśniali, by nie wybierać jednego dziecka spośród tak dużej liczby urodzonych tego dnia. Czym zajmuje się dziś 35-letni Matej Gaspar? Mężczyzna pilnie strzeże swojej prywatności. Odmówił rozmowy z BBC. Z jego profilu w mediach społecznościowych można dowiedzieć się jedynie, że mieszka w Zagrzebiu, jest żonaty i pracuje jako chemik. 

Adnan Mevic i wspomnienie o Cristiano Ronaldo

Los chciał, że dziecko uznane za sześciomiliardowego obywatela na świecie urodziło się blisko miejsca narodzenia Mateja Gaspara. Adnan Mevic, bo o nim mowa, ma dziś 23 lata i urodził się w Bośni i Hercegowinie. Przy jego narodzinach obecny był ówczesny sekretarz generalny ONZ Kofi Annan. Mężczyzna jest tylko kilka lat młodszy niż Bośnia, która jako suwerenne państwo funkcjonuje od marca 1992 r. 

Kraje bałkańskie, w tym Bośnia, zmagają się ze zjawiskiem "drenażu mózgów" - emigracji najlepiej wykwalifikowanych specjalistów do państw Europy Zachodniej. Powodem jest brak pracy, trudna sytuacja ekonomiczna oraz spory polityczne. Pomimo tego Adnan mieszka na przedmieściach Sarajewa z matką Fatimą, ukończył studia magisterskie z ekonomii i obecnie... - jak pisze BBC - szuka pracy. Twierdzi, że jeśli jej nie znajdzie, przeprowadzi się do któregoś z państw Unii Europejskiej.  

Jednym z ważniejszych wspomnień dla młodego mężczyzny jest spotkanie z piłkarskim idolem Cristiano Ronaldo, gdy Portugalczyk był jeszcze piłkarzem hiszpańskiego Realu Madryt. Do spotkania doszło z okazji 11. urodzin sześciomiliardowego mieszkańca Ziemi. 

Sadia Sultana Oishee i marzenie o byciu lekarzem

W poszukiwaniu dziecka nr siedem miliardów musimy opuścić Stary Kontynent i udać się do Bangladeszu, gdzie w 2011 r. urodziła się Sadia Sultana Oishee. Dziewczynka jest najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa. Jej narodzinom towarzyszyła wrzawa medialna. W szpitalu ku zaskoczeniu rodziców pojawiły się ekipy telewizyjne i lokalni notable, którzy chcieli być obecni w historycznym momencie. Tak więc pierwszym chwilom dziecka po urodzeniu towarzyszyła spora grupa mediów i urzędników oraz kompletnie zaskoczeni rodzice. Ojciec wprawdzie czekał na męskiego potomka, ale jak zapewnia, jest szczęśliwy. Najstarsza z córek studiuje na uniwersytecie. 

Sadia mieszka z rodzicami na przedmieściach stolicy kraju Dhaki. Rodzina dziewczynki nie należy do najzamożniejszych. Zdobywa środki na życie sprzedając tkaniny, co w ostatnich kilkunastu miesiącach stało się nieco trudniejsze z powodu przerwania łańcuchów dostaw z uwagi na ekonomiczne skutki pandemii COVID-19. Przed pandemią Bangladesz był po Chinach drugim światowym eksporterem odzieży. Z powodu kryzysu światowe marki zaczęły wycofywać zamówienia na ponad 3 mld dolarów i nie chciały płacić za to, co już zrealizowano.

Obecnie Sadia pomaga rodzicom w domu, chociaż wolałaby grać w piłkę, ale ma ambitne plany na przyszłość. Chciałaby pracować jako lekarz. Ojciec dziewczynki zapewnił w rozmowie z BBC, że zrobi wszystko, by zrealizować jej marzenie. 

Reklama

Reklama

Reklama