W skrócie
- Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło, że pracownik rumuńskiej ambasady w Moskwie został uznany za persona non grata, jako odpowiedź na wydalenie rosyjskiego dyplomaty z Rumunii.
- Rumuńska charge d’affaires Liliana Burda została wezwana do rosyjskiego MSZ, a oświadczenie o wydaleniu dyplomaty wydało rosyjskie ministerstwo.
- Decyzja Rumunii o wydaleniu rosyjskiego dyplomaty była skutkiem naruszenia jej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony podczas ataków na Ukrainę.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rumuńska charge d'affaires Liliana Burda została w czwartek wezwana do rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Według rosyjskiej państwowej agencji Tass dyplomatka przebywała w MSZ mniej niż pięć minut. Po wyjściu nie udzieliła żadnego komentarza dziennikarzom.
Oświadczenie wydało natomiast rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych, które poinformowała, że jeden z pracowników rumuńskiej ambasady w Moskwie został uznany za persona non grata.
"Krok ten jest odpowiedzią na wcześniejszą nieuzasadnioną decyzję Rumunii o uznaniu pracownika rosyjskiej ambasady w Bukareszcie za persona non grata" - przekazało MSZ.
Rumunia wydala rosyjskiego dyplomatę. Kreml odpowiada
Ambasador Rosji w Rumunii został w środę wezwany na rozmowę do ministerstwa spraw zagranicznych w Bukareszcie. Rumuński resort dyplomacji poinformował wówczas na X, że dyplomacie pokazano fragmenty drona zniszczonego na terytorium Rumunii. Śledztwo prokuratury potwierdziło, że maszyna pochodziła z Rosji.
"Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę werbalną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu jednego z członków misji Federacji Rosyjskiej w Bukareszcie za osobę niepożądaną oraz wezwano (tę osobę) do opuszczenia terytorium Rumunii w ciągu pięciu dni" - czytamy w komunikacie rumuńskiego MSZ.
Decyzja ta była konsekwencją naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony w okresie między 24 a 26 lipca, podczas ataków na Ukrainę. W tych dniach rumuńska armia zestrzeliła na swoim terytorium trzy bezzałogowce.
Od 2022 r., czyli początku rosyjskiej agresji na pełną skalę przeciwko Ukrainie, w Rumunii odnotowano dziesiątki naruszeń przestrzeni powietrznej przez rosyjskie środki napadu powietrznego.















