Reklama

Reklama

​Paryż wypowiada wojnę niedopałkom

Od 1 października paryskie służby wlepiają mandaty za wyrzucanie niedopałków po papierosach na ziemię - donosi brytyjski "Guardian".

W oświadczeniu władz Paryża czytamy, że każdego roku sprzątający miasto zbierają ponad 350 ton niedopałków.

Od teraz zaśmiecający stolicę Francji palacze będą karani mandatami wynoszącymi 68 euro.

W ramach promocji nowych regulacji i przestrogi przed zanieczyszczaniem miasta na stacji kolejowej w Paryżu stanął gigantyczny niedopałek.

"Niedopałki to nie tylko widoczne zaśmiecanie miasta, ale także zanieczyszczanie środowiska w związku z zawartością toksycznych substancji, które przedostają się do ziemi i do wody" - czytamy w uzasadnieniu nowych przepisów.

Reklama

Problem niedopałków zaczął narastać, gdy w 2006 roku zakazano palenia w miejscach publicznych i palacze zostali "wypchnięci" na ulice.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy