W skrócie
- András Baka został wybrany przez węgierski parlament na nowego prezydenta kraju. W przeszłości był on prezesem Sądu Najwyższego, kojarzonym z krytyką zmian w sądownictwie.
- Głosowanie odbyło się z udziałem 146 ze 199 deputowanych, a kandydaturę Baki poparło 140 posłów centroprawicowej partii TISZA, przy braku udziału opozycyjnego Fideszu.
- Poprzedni prezydent Tamás Sulyok został usunięty po zmianach konstytucyjnych, a kandydatura Judit Polgár została wycofana pod wpływem opinii publicznej i elektoratu Tiszy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O wyborze Andrása Baki na nowego prezydenta Węgier poinformowała agencja Reutera. Podkreśliła ona, że wybór byłego prezesa tamtejszego Sądu Najwyższego to "symboliczny krok w staraniach premiera Pétera Magyara, zmierzających do obalenia bastionów władzy byłego szefa rządu Viktora Orbána".
Baka został wybrany na stanowisko głosami rządzącej centroprawicowej partii TISZA. Członkowie opozycyjnego Fideszu nie wzięli udziału w wyborze. W sumie zagłosowało 146 ze 199 deputowanych. Oddano 140 głosów za i sześć przeciw.
Reuters przypomniał przy tym, że urząd prezydenta na Węgrzech to "w dużej mierze ceremonialne stanowisko".
Węgry z nowym prezydentem. Kandydaturę Andrása Baki poparli posłowie Tiszy
Przypomnijmy, że w poniedziałkowe przedpołudnie Magyar informował w mediach społecznościowych, że pod kandydaturą Andrása Baki podpisy złożyli wszyscy parlamentarzyści ugrupowania TISZA, czyli 140 osób.
Fidesz Orbána z kolei w ogóle nie przedstawił swojego kandydata, a skrajnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny zebrał sześć z 40 wymaganych podpisów.
András Baka urodził w 1952 roku. W przeszłości był sędzią oraz prezesem Sądu Najwyższego, na którego czele stanął w 2009 roku. Wówczas wyrósł na jednego z najzagorzalszych krytyków reformy sądownictwa, wdrażanej po 2010 roku przez koalicję Fidesz-KDNP.
András Baka krytykował reformę sądownictwa Viktora Orbána
Baka głośno krytykował między innymi nowe zasady powoływania sędziów, zmiany w organizacji sądów oraz obniżenie wieku stanu spoczynku z 70 do 62 lat.
Poprzedni prezydent Węgier Tamás Sulyok opuścił urząd 20 lipca po podpisaniu przyjętej przez nowy parlament poprawki do konstytucji, która przewidywała m.in. usunięcie go od władzy. Obowiązki głowy państwa przejęła następnie tymczasowo marszałkini parlamentu Agnes Forsthoffer.
Węgierski parlament po odwołaniu prezydenta Sulyoka miał 30 dni na wyłonienie jego następcy. Początkowo głową państwa miała zostać wybrana przez Magyara arcymistrzyni szachowa, Judit Polgár. Pod naporem opinii publicznej oraz elektoratu Tiszy Polgár ostatecznie zrezygnowała.
Jak informowaliśmy, wśród możliwych kandydatów na urząd prezydenta Węgier znalazł się też historyk Ignác Romsics oraz tzw. wiejski prokurator (Vidéki Prókátor), czyli Botond Fülöp, który w 2024 roku ujawnił głośną aferę ułaskawieniową, która w konsekwencji doprowadziła do dymisji ówczesnej prezydent Katalin Novák.
Źródła: Reuters, Interia














