Reklama

Reklama

Papież nazwał Ukraińców "szlachetnymi męczennikami". Nie wspomniał o Rosji

- Ukraińcy poddawani są bestialskiemu traktowaniu i torturom - stwierdził papież Franciszek, nazywając ten naród "szlachetnymi" męczennikami. W przemówieniu nie padło jednak słowo "Rosja".

Przemawiając podczas audiencji generalnej Placu św. Piotra, Franciszek opowiedział tłumowi o rozmowie, jaką odbył we wtorek z kardynałem Konradem Krajewskim, szefem organizacji charytatywnej niosącej pomoc w Ukrainie. 

Media watykańskie podały że Krajewski, który jest Polakiem, niosąc pomoc, znalazł się w zeszłym tygodniu pod ostrzałem. Odwiedził także masowe groby.

- Ukraińcy poddawani są bestialskiemu traktowaniu i torturom. Kardynał opowiedział mi o ich bólu, potwornościach jakich doświadczają - relacjonował papież Franciszek, nazywając ten naród "szlachetnymi" męczennikami. W przemówieniu nie padło jednak słowo "Rosja" - donosi Reuters.

Reklama

Papież Franciszek: Broń nuklearna to szaleństwo

W czasie spotkania z wiernymi papież wspominał też o swej niedawnej wizycie w Kazachstanie.

- Trzeba uznać, że Kazachstan dokonał bardzo pozytywnych wyborów. Powiedział "nie" broni nuklearnej, prowadzi dobrą politykę energetyczną i ekologiczną - relacjonował.

- Był w tym odważny - w momencie, w którym tragiczna wojna skłania niektórych do tego, że myślą o broni nuklearnej. To szaleństwo - oświadczył Franciszek.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy