Reklama

Reklama

Papież Franciszek o szczycie COP26: Trzeba działać natychmiast

- Krzyk ubogich, połączony z wołaniem Ziemi, rozbrzmiewały w minionych dniach na szczycie ONZ na temat zmian klimatycznych COP26 w Glasgow - powiedział papież Franciszek podczas spotkania na modlitwie Anioł Pański. Jak podkreślił rządzący powinni działać w sprawach klimatu "natychmiast, z odwagą i dalekowzrocznością". W Światowym Dniu Ubogich przypomniał, że ich krzyk łączy się z wołaniem naszej planety.

- Zachęcam tych, na których spoczywa odpowiedzialność polityczna i ekonomiczna, by działali natychmiast z odwagą i dalekowzrocznością - powiedział papież. 

- Jednocześnie  zachęcam wszystkie osoby dobrej woli do obywatelskiej aktywności na rzecz troski o wspólny dom - dodał. 

Odwiedź również serwis ZIELONA INTERIA

Papież nawiązał do V Światowego Dnia Ubogich. - Ludzkość czyni postępy, rozwija się, ale ubodzy są zawsze z nami, zawsze są. To w nich obecny jest Chrystus - podkreślił. Wyraził też wdzięczność za liczne inicjatywy solidarności, zorganizowane z tej okazji w diecezjach i parafiach na całym świecie.

Papież Franciszek o "inwestycji w wieczność"

Reklama

Franciszek mówił, że ten, kto czyni dobro, "inwestuje w wieczność".

- Kiedy widzimy osobę szczodrą i pomocną, łagodną, cierpliwą, która nie jest zazdrosna, nie obgaduje, nie przechwala się, nie puszy się z dumy, nie brakuje jej szacunku, to taka osoba buduje niebo na ziemi - stwierdził.

- Może nie będzie znana, nie zrobi kariery, nie trafi na czołówki gazet, a jednak to, co robi, nie będzie stracone. Bo dobro nigdy się nie marnuje, dobro pozostaje na zawsze - podkreślił. 

Zachęcił wierzących do refleksji nad tym, w co inwestują swoje życie; "czy w rzeczy przemijające takie, jak pieniądz, sukces, wygląd zewnętrzny, dobrobyt fizyczny?

- Czy jesteśmy przywiązani do rzeczy doczesnych, jakbyśmy mieli żyć tu zawsze? - pytał.


Reklama

Reklama

Reklama