Państwa NATO pełne obaw. "Jak traktat wersalski, z jedną różnicą"
Spotkanie Władimira Putina z wysłannikiem prezydenta USA Steve'em Witkoffem budzi niepewność państw NATO. Europejscy przywódcy obawiają się, że chęć Trumpa, by szybko zakończyć wojnę w Ukrainie, podważy jedność Sojuszu i zapewni Rosji strategiczną przewagę. - To wymarzony scenariusz dla Rosji. Od czasów Związku Radzieckiego jej celem było wbicie klina między USA a Europę - ocenił w rozmowie z "The Wall Street Journal" emerytowany generał Ben Hodges.

W skrócie
- Spotkanie Władimira Putina z wysłannikiem Trumpa budzi niepokój wśród państw NATO, które obawiają się osłabienia Sojuszu i przewagi Rosji.
- Plan pokojowy USA wobec Ukrainy przewiduje daleko idące ustępstwa na rzecz Rosji, wywołując krytykę europejskich przywódców.
- Analitycy ostrzegają, że obecne działania administracji Trumpa i brak spójności w NATO mogą doprowadzić do osłabienia, a nawet rozpadu Sojuszu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Choć administracja Donalda Trumpa aktywnie działa na rzecz pokojowego rozwiązania wojny w Ukrainie, europejscy sojusznicy Waszyngtonu "coraz częściej kwestionują zaangażowanie Ameryki w NATO i bezpieczeństwo transatlantyckie" - pisze "The Wall Street Journal".
Jak podkreślono, podczas gdy specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff udał się do Moskwy na kolejną rundę rozmów z Kremlem, sekretarz stanu Marco Rubio opuścił półroczne spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO. Ostatni raz coś takiego miało miejsce w 1999 roku - przypomina była rzeczniczka Sojuszu.
"Jego nieobecność (w Waszyngtonie - red.) będzie bardzo odczuwalna, ponieważ nastąpi w trakcie rozmów pokojowych na temat Ukrainy, które skłoniły wielu europejskich przywódców do zastanowienia się, czy priorytety Waszyngtonu są nadal zbieżne z priorytetami Europy" - zauważono w publikacji.
Wojna Ukraina - Rosja i plan pokojowy. "USA myślą krótkoterminowo"
28-punktowy plan pokojowy zakłada szereg ustępstw ze strony Ukrainy: wycofanie wojsk, redukcję sił zbrojnych i brak gwarancji ochrony ze strony USA lub NATO w przypadku dalszej rosyjskiej agresji. Plan zakłada również, że USA będą odgrywać większą rolę mediatora między Rosją a NATO.
- To jest traktat wersalski, z tą różnicą, że karze ofiarę i nagradza agresora - mówi "WSJ" Carlo Masala, profesor polityki międzynarodowej na Uniwersytecie Bundeswehry w Monachium.
Premier Donald Tusk nazwał projekt planu pokojowego "nie do przyjęcia". Jednocześnie były fiński minister spraw zagranicznych Pekka Haavisto zauważył: - Szkoda, że partnerzy z NATO musieli poznać szczegóły planów pokojowych z doniesień medialnych. To pokazuje, że NATO jako struktura polityczna nie funkcjonuje prawidłowo.
- Amerykanie i Europejczycy podchodzą do procesu pokojowego z dwóch odmiennych perspektyw - oceniła Emily Ferris, ekspertka ds. Rosji w Royal United Services Institute, londyńskim think tanku specjalizującym się w sprawach wojskowości.
Jak dodała, Europa widzi, jak Rosja się zbroi i martwi się o kolejną wojnę. - Amerykanie myślą o wiele bardziej krótkoterminowo: zakończmy ten proces, postawmy Ukrainę na nogi i stwórzmy coś w rodzaju "zimnego pokoju" na kolejny rok lub dwa - stwierdziła.
Wojna w Ukrainie i plan pokojowy. "Groźba rozbicia NATO"
Analitycy wprost ostrzegają, że amerykański plan pokojowy grozi nawet rozpadem Sojuszu. - To wymarzony scenariusz dla Rosji. Od czasów Związku Radzieckiego jej celem było wbicie klina między USA a Europę. Myślę, że powodem, dla którego Trump ignoruje Europę, jest to, że postrzega ją jako nic nieznaczącą - ocenił w rozmowie z "WSJ" emerytowany generał broni armii amerykańskiej, Ben Hodges.
Według "WSJ" Putin wie, że nie pokona NATO w bezpośredniej walce, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak olbrzymie straty poniosła do tej pory Rosja w Ukrainie. Jego jedyną nadzieją jest polityczne zwycięstwo nad NATO poprzez podważenie jego jedności, do czego to nieustannie dąży.
Ed Arnold, były oficer armii brytyjskiej, dodaje: - Politycznie Rosja jest o krok od zwycięstwa. Spowoduje to ogromne podziały w partnerstwie transatlantyckim.
"Najnowszy plan pokojowy USA w dużym stopniu przyczyniłby się do rozbicia NATO, oferując Rosji coś w rodzaju amnestii za jej inwazję, umożliwiając jej ponowne dołączenie do klubu G8, złożonego z bogatych państw, i realizację wspólnych planów rozwoju gospodarczego ze Stanami Zjednoczonymi w regionach takich jak Arktyka" - podsumowuje publikacja.
Wojna w Ukrainie. "Nietypowe rozwiązania" Donalda Trumpa
Jak ocenia agencja UNIAN, administracja Donalda Trumpa podejmuje kolejną próbę osiągnięcia przełomu w rozmowach pokojowych między Rosją a Ukrainą - i po raz kolejny sięga po nietypowe rozwiązania.
To Steve Witkoff, wieloletni partner biznesowy Trumpa, i zięć prezydenta Jared Kushner udali się do Moskwy na spotkanie z Putinem. Żaden z nich nie pełni oficjalnych funkcji i nie został zatwierdzony przez Senat, ale prezydent USA postrzega ich jako kluczowych negocjatorów w swojej administracji.
W niedzielę na Florydzie odbyły się z kolei rozmowy przedstawicieli władz USA i Ukrainy. Po stronie amerykańskiej uczestniczyli w nich sekretarz stanu USA Marco Rubio, Witkoff oraz Kushner. Ukraińskiej delegacji przewodniczył Rustem Umierow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
Źródło: "The Wall Street Journal"














