Reklama

Reklama

Panna młoda pobiła bukietem niedoszłego małżonka

W rosyjskiej Tule, na oczach kierowców, panna młoda wyskoczyła z udekorowanej ślubnej limuzyny.

W rosyjskiej Tule, na oczach kierowców, panna młoda wyskoczyła z udekorowanej ślubnej limuzyny.

W ślad za nią z auta wybiegł pan młody. Po chwili doszło do szarpaniny, z której obronną ręka wyszła kobieta - pobiła niedoszłego małżonka bukietem i odeszła w nieznanym kierunku.

Nieznane są również dalsze losy zakochanych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy