W skrócie
- Rosja i Białoruś przeprowadzają intensywne ćwiczenia wojskowe Zapad-2025, angażując bombowce Tu-160 nad Morzem Barentsa.
- W obwodzie królewieckim użyto systemów rakietowych Iskander-M oraz ćwiczono współpracę dowództw w czasie rzeczywistym i odpieranie symulowanych ataków.
- Polska zamknęła granicę z Białorusią w reakcji na manewry, uznając je za zagrożenie dla bezpieczeństwa i domagając się gwarancji bezpieczeństwa przed wznowieniem ruchu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ministerstwo Obrony Rosji przekazało w komunikacie informacje o kolejnych manewrach, które wykonano w ramach ćwiczeń Zapad 2025. To prawdopodobnie jedne z ostatnich manewrów podczas tegorocznego szkolenia wojsk rosyjskich i białoruskich, ponieważ edycja ta teoretycznie kończy się we wtorek.
Zapad-2025. Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Lot trwał kilka godzin
W komunikacie podkreślono, że w ramach ćwiczeń Zapad-2025 "rosyjskie strategiczne bombowce rakietowe Tu-160 wykonały lot nad neutralnymi wodami Morza Barentsa". Jak dodano, przelot maszyn trwał około cztery godziny.
"Podczas wykonywania misji szkoleniowej w zakresie walki załogi ćwiczyły elektroniczne wystrzeliwanie pocisków manewrujących z powietrza w kierunku celów o krytycznym znaczeniu dla symulowanego wroga" - podkreślono w raporcie.
Co więcej, rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że samoloty Tu-160, należące do Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej, były eskortowane przez myśliwce przechwytujące dalekiego zasięgu MiG-31.
"Zadania szkoleniowo-bojowe były wykonywane z uwzględnieniem doświadczenia bojowego zdobytego podczas specjalnej operacji wojskowej" - dodał resort. Mianem "specjalnej operacji wojskowej" Moskwa wciąż nazywa pełnoskalową wojnę w Ukrainie.
Rosja i Białoruś ćwiczą w obwodzie królewieckim. Użyto systemów Iskander-M
W poprzednim komunikacie Rosjanie informowali o patrolowaniu neutralnych wód na Morzu Barentsa - również w ramach ćwiczeń Zapad - przez bombowce rakietowe Tu-22M3.
Wcześniej natomiast Moskwa przekazała w raporcie z przeprowadzanych manewrów, że "rosyjska fregata zniszczyła pozorowany cel rakietą Cyrkon". Jak wówczas informowano, w ćwiczeniach brały też udział samoloty myśliwsko-bombowe Su-34, które ćwiczyły ostrzeliwanie celów naziemnych.
Ćwiczenia wojskowe prowadzone przez Rosję i Białoruś intensyfikowane są także w obwodzie królewieckim. To właśnie tam "odbywały się ćwiczenia operacyjno-taktycznych kompleksów rakietowych Iskander-M".
Ministerstwo Obrony Rosji informowało przy tym, że na tym terenie "przećwiczono algorytmy współpracy i podejmowania decyzji przez punkty dowodzenia w czasie rzeczywistym, manewry wysuwania kompleksów do obszarów zastosowań bojowych, odparcie ataku symulowanego przeciwnika".
Polska zamknęła granicę z Białorusią. Powodem ćwiczenia Zapad
W związku z ćwiczeniami Zapad 2025 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Polski zdecydowało się zamknąć ruch graniczny na granicy z Białorusią. Szef resortu Marcin Kierwiński podkreślał, że manewry te "wymierzone są wprost w Polskę, UE".
Jak ocenił, podczas nich "ćwiczone są agresywne wobec naszego kraju warianty wojenne". - Ruch zostanie wznowiony, ale tylko wtedy, gdy będziemy pewni, że bezpieczeństwo Polaków jest zagwarantowane, że nie grożą nam żadne prowokacje - mówił Kierwiński.
Zanim decyzja polskiego MSWiA zaczęła obowiązywać, biuro prasowe MSZ Białorusi wyraziło swój protest przeciwko ruchowi Polski o zamknięciu granicy. Z kolei rzeczniczka MSZ Rosji Marija Zacharowa wzywała Warszawę "do jak najszybszego ponownego rozważenia decyzji".
Źródła: Ukraińska Prawda, Interfax, Interia
















