Reklama

Oskarżono 14 osób, w tym dwóch Rosjan, o udział w spisku

Prokurator Czarnogóry oskarżył w czwartek dwóch Rosjan i 12 innych osób o udział w spisku, którego celem miało być zabicie w październiku ubiegłego roku czarnogórskiego premiera Milo Djukanovicia.

Prokurator Czarnogóry oskarżył w czwartek dwóch Rosjan i 12 innych osób o udział w spisku, którego celem miało być zabicie w październiku ubiegłego roku czarnogórskiego premiera Milo Djukanovicia.

Sąd w stołecznej Podgoricy podał, że 14 oskarżonym, w tym dwóm Rosjanom i dwóm przywódcom opozycji czarnogórskiej, zarzucono "utworzenie organizacji przestępczej".

Dwaj Rosjanie to według prokuratury tajni agenci rosyjskich wojskowych służb wywiadowczych; oskarżono ich dodatkowo o terroryzm. Sąd ma 15 dni na przyjęcie bądź odrzucenie tych oskarżeń. Władze Czarnogóry twierdzą, że udaremniły w dzień październikowych wyborów próbę opanowania parlamentu przez serbskich i rosyjskich nacjonalistów i zamach na premiera Djukanovicia oraz zainstalowanie prorosyjskiego przywództwa, aby udaremnić integrację Czarnogóry z NATO.Jeden z agentów to Eduard Szyszmakow vel Szyrokow, który w 2014 jako ówczesny attache wojskowy ambasady Rosji w Warszawie został wydalony z Polski wraz z grupą rosyjskich dyplomatów. Drugi to Władimir Popow. Obaj mieli koordynować przeprowadzenie zamachu z terenu sąsiedniej Serbii. Pozwolono im na powrót do Rosji mimo przyznania przez

Reklama

Serbię, że posługiwali się zabezpieczonymi przed podsłuchem telefonami komórkowymi. Andrija Mandić, jeden z dwóch oskarżanych przywódców opozycyjnych, powiedział w czwartek, że postawione im zarzuty stanowią część "ustawionego procesu politycznego opozycji". "Nie braliśmy udziału w żadnej działalności przestępczej" - powiedział Mandić. Rosja, która jest zdecydowanie przeciwna ekspansji NATO w

Europie, wielokrotnie zaprzeczała, jakoby miała udział w próbie zamachu w Czarnogórze. Niemniej w otwarty sposób wspiera opozycyjne ugrupowania w tym

kraju. Przyjęcie Czarnogóry do NATO w ostatnich dniach marca zaaprobował Senat USA miażdżącą przewagą głosów 97 "za" do 2 "przeciw", tym samym wskazując, że USA będą przeciwstawiać się staraniom Rosji o zwiększenie jej wpływów w Europie. Wcześniej w tym tygodniu prezydent

USA Donald Trump podpisał ratyfikację zmian w traktacie waszyngtońskim umożliwiających członkostwo Czarnogóry w NATO.Aby Czarnogóra, była republika Jugosławii, stała się pełnoprawnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, zmiany w traktacie waszyngtońskim muszą być ratyfikowane przez wszystkie państwa członkowskie NATO. Stany Zjednoczone są jednym z ostatnich państw należących do NATO, które ratyfikowało przyjęcie Czarnogóry do Sojuszu.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL