Orban nie dostanie odprawy. Jest decyzja Magyara, wiadomo, gdzie trafią pieniądze
Viktor Orban nie otrzyma odprawy w wysokości ponad 38 mln forintów (ponad 455 tys. zł - red.) - zapowiedział premier Węgier Peter Magyar. Były szef węgierskiego rządu zapowiedział, że środki przekaże na dom dziecka na Zakarpaciu w Ukrainie, zamieszkiwanym przez mniejszość węgierską.

W skrócie
- Peter Magyar zapowiedział, że Viktor Orban nie otrzyma odprawy wynoszącej ponad 38 mln forintów, a środki mają trafić na dom dziecka na Zakarpaciu w Ukrainie.
- Peter Magyar wcześniej nie zgodził się na wypłatę odpraw dla byłych ministrów Orbana, którzy postanowili przekazać te środki na cele charytatywne.
- Dawna siedziba węgierskiego rządu została udostępniona do zwiedzania. Partia Magyara wygrała wybory, zdobywając większość konstytucyjną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Viktor Orban, który na papierze nie posiada prawie nic, miałby prawo do 38 801 013 forintów (455 373,73 zł - red.) odprawy na mocy prawa, które sam wprowadził - za grabież naszego kraju. Nie otrzyma jej" - napisał premier Węgier Peter Magyar w piątek na platformie X.
Orban bez odprawy. Przekaże pieniądze na dom dziecka w Ukrainie
Wcześniej Magyar zapowiadał, że nie wyrazi zgody na wypłacenie odpraw byłym ministrom w rządzie Orbana. W odpowiedzi zadeklarowali oni, że przekażą środki na cele charytatywne. Magyar zaakceptował takie rozwiązanie i wezwał byłych wiceministrów do podjęcia podobnej decyzji.
W odpowiedzi na post Magyara Orban napisał w sobotę na Facebooku, że przekaże sumę na Dom Dziecka Dobrego Samarytanina na ukraińskim Zakarpaciu. Ten położony na zachodzie Ukrainy region zamieszkuje ponad 100-tysięczna mniejszość węgierska.
Wycieczki po dawnych biurach Orbana. Peter Magyar zdecydował
W piątek Peter Magyar otworzył dla zwiedzających dawną siedzibę węgierskiego rządu, która mieściła się w luksusowo odrestaurowanym dawnym klasztorze karmelitów na Wzgórzu Zamkowym w Budapeszcie. Szef węgierskiego rządu zapowiedział, że w obiekcie będą organizowane wycieczki.
- Rząd Tiszy nie może zwrócić węgierskiemu narodowi pieniędzy, które zostały już wydane na te budynki. Ale przynajmniej chcielibyśmy dać ludziom możliwość przyjścia i obejrzenia tych budynków - mówił Magyar w piątek po usunięciu ogrodzenia wokół klasztoru.
12 kwietnia na Węgrzech odbyły się wybory parlamentarne, w których zwyciężyła partia Magyara, pokonując pozostającą od 16 lat u władzy koalicję kierowaną przez Orbana. TISZA zdobyła większość konstytucyjną - 141 deputowanych w 199-osobowym Zgromadzaniu Narodowym Węgier.











