Reklama

Reklama

ONZ zbadało media na Węgrzech. "Środowisko uległo wypaczeniu"

Środowisko medialne na Węgrzech uległo wypaczeniu - oceniła Irene Khan specjalny sprawozdawca ONZ, która w ostatnim czasie badała funkcjonowanie oraz rynek medialny pod względem wolności prasy. Zdaniem ekspert na Węgrzech dochodziło do "uciszania lub blokowania głosów krytycznych wobec rządu".

- Środowisko medialne na Węgrzech uległo wypaczeniu, kwestionuje się pluralizm, różnorodność i niezależność mediów. Dlatego tak ważnym jest zapewnienie uczciwości i rzetelności dziennikarskiej, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów. A także, aby media publiczne, otrzymujące wsparcie państwowe, zachowały bezstronne podejście do wszystkich partii i kandydatów - wyjaśniała Kahn. 

Media na Węgrzech. "Uciszanie lub blokowanie głosów krytycznych"

Specjalna sprawozdawczyni ONZ wyjaśniła, że skupiła się trzech przypadkach. 

- Pierwszy to zwolnienie redaktora naczelnego portalu index.hu i w konsekwencji rozmontowanie całej redakcji. Drugi to sytuacja z Klub Radio, gdzie regulator odmówił Klubowi przedłużenia koncesji. Trzeci to utworzenie fundacji medialnej KESMA konsolidującej 476 węgierskich redakcji - wyjaśniła.

Reklama

- To są dla mnie przykłady, które ilustrują różne sposoby uciszania lub blokowania głosów krytycznych wobec rządu - podsumowała. Rząd Węgier wielokrotnie zaprzeczał podważaniu wolności mediów.

Badanie ONZ, jak podkreślała Kahn, jest ważne z racji zbliżających się na Węgrzech wyborów do tamtejszego parlamentu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy