Reklama

Reklama

Ogromny pożar w Liverpoolu. Spłonęło 1,4 tysiąca aut

Ogromny pożar kilkukondygnacyjnego parkingu w Liverpoolu zniszczył do 1,4 tys. zaparkowanych tam samochodów - poinformowała w poniedziałek miejscowa policja. Dodano, że pożar wymusił ewakuację okolicznych budynków i odwołanie pokazu koni w sąsiedniej hali widowiskowej.

Z policyjnego komunikatu wynika, że według wstępnych ustaleń przyczyną zajścia było nieumyślne zaprószenie ognia w jednym z zaparkowanych samochodów, a następnie rozprzestrzenienie się pożaru.

Z powodu dymu ewakuowano pobliskie budynki mieszkalne, przez co wielu ludzi pierwsze godziny Nowego Roku spędziło poza domem, w ośrodku ewakuacyjnym. Do gaszenia pożaru skierowano 21 wozów strażackich, które przez wiele godzin walczyły z ogniem.

Spłonęły wszystkie samochody pozostawione na parkingu - podała policja, prosząc właścicieli zniszczonych aut, by zwracali się bezpośrednio do swoich ubezpieczycieli.

Reklama

Z powodu zajścia organizatorzy odwołali międzynarodowe pokazy koni w pobliskiej hali widowiskowej. Burmistrz miasta Joe Anderson zapewnił na Twitterze, że zarówno ludzie, jak i zwierzęta uczestniczące w tym wydarzeniu są bezpieczne. Na Facebooku wielu mieszkańców oferowało nocleg hodowcom i ich koniom oraz transport do domu.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy