Ogromne zapadlisko w Szanghaju. Droga zniknęła w ciągu kilku sekund
W Szanghaju doszło do nagłego zawalenia się nowo powstałego skrzyżowania. Na placu budowy, gdzie prowadzone są prace przy budowie linii metra, w ciągu kilku sekund powstało ogromne zapadlisko. Zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu. Według władz nikt nie zginął ani nie odniósł obrażeń.

W skrócie
- W Szanghaju nowo powstałe skrzyżowanie zawaliło się w wyniku pojawienia się zapadliska na placu budowy metra.
- Żaden pracownik ani mieszkaniec nie odniósł obrażeń, a teren został szybko zabezpieczony przez lokalne władze.
- Według danych większość zapadlisk w Chinach wiązana jest z działalnością człowieka i problemami infrastrukturalnymi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę w Szanghaju. Nowo wybudowane skrzyżowanie zawaliło się w wyniku powstania ogromnej lejowatej dziury. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Qixin i Li'an, gdzie trwają intensywne prace pod budowę nowej linii metra.
Nagrania z monitoringu pokazują, jak na asfalcie pojawiają się pęknięcia, a następnie ziemia nagle się osuwa, pochłaniając pobliskie budynki i pozostawiając po sobie olbrzymią pustkę.
Pracownicy budowlani na szczęście zdążyli uciec w bezpieczne miejsce, a lokalne władze potwierdziły, że nikt nie ucierpiał. Obszar wokół zagrożonego terenu został natychmiast ogrodzony.
Lokalne media i użytkownicy mediów społecznościowych spekulują, że przyczyną zawalenia się mogły być wycieki z pobliskiego placu budowy metra.
Liczne zapadliska w Szanghaju. Mieszkańcy w niebezpieczeństwie
Jak podaje "Daily Mail", Szanghaj jest szczególnie podatny na osiadanie i zapadanie się gruntu. Miasto położone jest na miękkich glebach aluwialnych, dodatkowo w wielu miejscach cienkie warstwy piasku oraz pustki powstałe w wyniku zabudowy miejskiej zwiększają ryzyko nagłych zapadlisk. Problemy pogłębia nadmierne wydobycie wód gruntowych, które destabilizuje strukturę gleby.
To nie pierwszy taki przypadek w mieście. W styczniu 2024 roku w dzielnicy Minhang droga zawaliła się na głębokość około 10 metrów w wyniku awarii rury kanalizacyjnej. Na szczęście wtedy również nie odnotowano żadnych ofiar.
Z danych z lat 2017-2023 wynika, że 72 proc. zapadlisk w Chinach było związanych z działalnością człowieka, w tym z wadami konstrukcyjnymi i starzejącą się infrastrukturą.
Zapadliska w Chinach to problem ogólnokrajowy
W ostatnich latach w całych Chinach odnotowano szereg dramatycznych incydentów związanych z zapadliskami. W 2020 roku, w prowincji Syczuan, ogromne zapadlisko pochłonęło aż 21 samochodów, gdy nagle runęła nawierzchnia ulicy. Według państwowych mediów zawaliło się około 500 metrów kwadratowych drogi, ale nikt nie ucierpiał. Nagrania pokazały, jak pojazdy zaparkowane przy ulicy wciągane są do powstającej dziury.
Naukowcy wskazują, że do przyspieszenia procesów zapadlisk przyczyniają się z pewnością silne opady deszczu, prace budowlane, wiercenia i eksploatacja wód gruntowych, które destabilizują już kruche podłoże, szczególnie na gęsto zaludnionych terenach miejskich.
W ostatnich latach szybki rozwój chińskich miast oraz rosnące potrzeby infrastrukturalne zwiększają ryzyko podobnych dramatycznych zdarzeń, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo mieszkańców i stan infrastruktury w kraju.












