Ognisty podmuch na południu Francji. "Wieś była czarna od dymu"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Samolot gaśniczy nad rejonem Pouzols-Minervois na południu Francji. Pożar lasu w tym rejonie wciąż nie został opanowany
Samolot gaśniczy walczący z pożarem w rejonie Pouzols-Minervois na południu Francji. W kilku tamtejszych pożarach spłonęło ponad tysiąc hektarów lasówLIONEL BONAVENTURE AFP

Wiatr roznosi płomiene. Ewakuowali setki osób

Dym był tak gęsty i duszący, że strażacy kazali nam uciekać - opowiadała agencji AFP jedna z mieszkanek Pouzols.

Zobacz również:

Ponad tysiąc strażaków w akcji. Nie tylko Francuzi

Zobacz również:

Umorzenie śledztwa ws. ''dwóch wież''. Błaszczak w ''Graffiti'': Nawet prokuratorzy widzą, że tamci oszaleliPolsat News