Reklama

Reklama

Ofiara pedofilii z Irlandii: Potrzebna jest reforma Kościoła

Ofiara księdza pedofila Irlandka Marie Collins zaapelowała w piątek na forum kongresu zorganizowanego w ramach Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie o to, by w Kościele przestano bronić tego, co "jest nie do obrony". "Potrzebna jest reforma Kościoła" - mówiła.

Sprawa pedofilii, która wywołała w ostatniej dekadzie poważny kryzys w Kościele w Irlandii, to jeden z najważniejszych tematów poruszanych przed podróżą papieża Franciszka do Dublina. Papież przybędzie w sobotę z dwudniową wizytą na zakończenie Światowego Spotkania Rodzin - weźmie udział w czuwaniu i odprawi mszę dla około pół miliona osób z wielu krajów.

"Ofiary nadużyć nie potrzebują listu papieża"

Kwestię pedofilii poruszyła w swym wystąpieniu także Marie Collins, która jako ofiara wykorzystywania należała do powołanej przez Franciszka na początku jego pontyfikatu Komisji ds. Ochrony Nieletnich. Zrezygnowała z prac w komisji po trzech latach na znak protestu przeciwko brakowi konkretnych rezultatów działań, powolności postępowania i nierozwiązaniu kluczowych kwestii oraz, jak wyjaśniała, oporowi ze strony części Kurii Rzymskiej.

Reklama

W przemówieniu wygłoszonym w czasie kongresu w Dublinie irlandzka działaczka stowarzyszeń ofiar oświadczyła, że ci, którzy negują problem nadużyć ze strony duchowieństwa, co nazwała "obroną tego, co jest nie do obrony", powinni zaangażować włożoną w to energię w działania na rzecz niezbędnych reform w Kościele.

Collins skomentowała też niedawny list papieża Franciszka do wiernych na całym świecie, w którym wyraził skruchę, smutek i wstyd z powodu skandalu.

"Ofiary nadużyć nie potrzebują listu papieża, by dowiedzieć się, jaka jest rzeczywistość. Mówiliśmy o tym przez dziesięciolecia" - oświadczyła.

"Niestety, wciąż w Kościele, wśród duchowieństwa i świeckich, są osoby, które wierzą, że to wszystko to konspiracja mediów, że ofiary wykorzystywania próbują zniszczyć Kościół. Osoby, które negują i bronią" - mówiła Marie Collins.

Wyraziła nadzieję, że ci, którzy negują zjawisko pedofilii i nie wierzą ofiarom, "uwierzą papieżowi po liście, jaki napisał".

W dyskusji w Dublinie miał również uczestniczyć przewodniczący Papieskiej Rady ds. Ochrony Nieletnich, arcybiskup Bostonu kardynał Sean Patrick O'Malley. Odwołał swój przyjazd do Irlandii w związku z ujawnieniem w tych dniach skandalu pedofilii w Kościele w stanie Pensylwania w USA, gdzie - jak wynika z ogłoszonego raportu - ofiarami nadużyć padło w ciągu kilkudziesięciu lat około 1000 nieletnich.

Z Dublina Sylwia Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy