Reklama

Reklama

"Odrażające akty. Niemcy nie będą tego tolerować"

​- To, co wydarzyło się w noc sylwestrową w Kolonii, jest kompletnie nieakceptowalne. To były odrażające akty przestępcze, których państwo nie może tolerować i Niemcy nie będą tego tolerować - powiedziała kanclerz Angela Merkel na wspólnej konferencji prasowej z premierem Rumunii.

​- To, co wydarzyło się w noc sylwestrową w Kolonii, jest kompletnie nieakceptowalne. To były odrażające akty przestępcze, których państwo nie może tolerować i Niemcy nie będą tego tolerować - powiedziała kanclerz Angela Merkel na wspólnej konferencji prasowej z premierem Rumunii.


Szefowa niemieckiego rządu odniosła się w ten sposób do serii napaści na tle seksualnym, których miały się dopuścić zorganizowane grupy muzułmanów. Merkel nie wykluczyła, że dojdzie do deportacji "tych, którzy nie są w stanie podporządkować się systemowi prawnemu". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy