W skrócie
- Litewska Straż Graniczna wykryła niedokończony tunel prowadzący z Białorusi do Litwy w rejonie orańskim.
- Na miejscu natrafiono na około 20 cudzoziemców, którzy oddalili się w stronę Białorusi po pojawieniu się służb.
- Wcześniej podobny tunel wykryto w pobliżu miejscowości Pesciai z pomocą specjalistycznego sprzętu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Litewska Straż Graniczna poinformowała o wykryciu kolejnego tunelu prowadzącego z z Białorusi na Litwę. Do odkrycia doszło w rejonie orańskim w południowej części kraju.
Z wydanego komunikatu służb wynika, że tunel nie był dokończony. Jak czytamy, migranci wspomagani przez białoruskie służby wykorzystały specyficzne miejsce.
W rejonie, gdzie dokonano podkopu, płynie strumień. Z uwagi na niestabilne podłoże bariery fizyczne zabezpieczające granicę - ogrodzenie metalowe i drut kolczasty - przesunięto tu głębiej w terytorium Litwy.
Odkryli tunel z Białorusi na Litwę. Cudzoziemcy zaczęli uciekać
Na miejscu litewskie służby zastały około 20 cudzoziemców - młodych mężczyzn w cywilnych ubraniach. Ci, gdy zauważyli pograniczników, oddalili się w głąb terytorium Białorusi.
Z danych służb dowiadujemy się, że niedokończony tunel liczył około 11 metrów. Miał przebiegać pod ścieżką patrolową, wyjście po stronie litewskiej jeszcze nie istniało. Wewnątrz odnaleziono wiadra, a nieopodal także przygotowane kłody, które prawdopodobnie miały posłużyć migrantom za podpory.
Do komunikatu Straż Graniczna Litwy dołączyła zdjęcia. Widać na nich wspomniane kłody, ziemię i piasek, a także tunel i stojące w nim pojemniki, którymi prawdopodobnie wynoszono wykopaną ziemię.
W sprawie wszczęto śledztwo. Po zakończeniu czynności tunel zostanie zakopany.
Migranci tworzą podkopy, chcą przejść na Litwę. Akcje SG
Podobne zdarzenie miało miejsce także w poprzednią środę w okolicach miejscowości Pesciai. Odkrycia dokonano z pomocą specjalnego sprzętu wykrywającego drgania ziemi. W akcji udział brali też specjaliści z polskiej Straży Granicznej.
Podziemna przeprawa w tym przypadku także nie została ukończona. Żaden migrant nie przedostał się nią na teren Litwy nielegalnie. Po wszystkim tunel zasypano.
Za próbę nielegalnego przekroczenia granicy grozi kara grzywny, a nawet pozbawienia wolności do lat dwóch - głosi litewskie prawo.














