Reklama

Reklama

Obchody w Izraelu bez Dudy. Mordecai Paldiel: To bez sensu

Były wieloletni dyrektor Departamentu Sprawiedliwych w instytucie Yad Vashem dr Mordecai Paldiel przyznał, że decyzja, by nie pozwolić prezydentowi Andrzejowi Dudzie na przemówienie podczas obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz nie ma dla niego sensu.

"Auschwitz był niemieckim obozem koncentracyjnym na terenie Polski. Były w nim tysiące polskich obywateli, żydowskiego pochodzenia i innych. Zaproszenie prezydenta Polski do Yad Vashem i niepozwolenie na wystąpienie, a jednocześnie zaproszenie księcia Karola, by przemawiał, nie ma dla mnie sensu" - powiedział dr Paldiel. "Osobiście - nie znając wszystkich faktów - sądzę, że (prezydent Duda) powinien mieć możliwość przemówienia" - dodał.

"Nie chcę nikogo oskarżać, ale nie wiem, o co tu chodzi. Dlaczego prezydent Duda nie mógłby zająć pięciu czy kilku minut? Żeby nie urazić Putina? Książę Karol może przemawiać, a prezydent Polski - nie. Nie wiem, co powiedzieć" - dodał.

Reklama

"Nie sądzę, by Netanjahu był zadowolony"

Paldiel wyraził opinię, że sprawa może negatywnie odbić się na relacjach polsko-izraelskich. "Premier Netanjahu chce dobrych relacji z Polską, ponieważ (Polska) nie jest jednym z tych antyizraelskich państw i szczególnie na forum ONZ wspiera Izrael. Nie wiem, kto podjął taką decyzję, czy był to Kantor, ale osobiście nie sądzę, by Netanjahu był z niej zadowolony" - uważa Paldiel.

W Światowym Forum Holokaustu, które w czwartek odbędzie się w Jerozolimie, weźmie udział około 30 głów państw. Na początku stycznia prezydent Andrzej Duda poinformował, że w związku z tym, iż nie został zaproszony do zabrania głosu podczas wydarzenia, nie weźmie w nim udziału. Polska obawia się sytuacji, gdy nie będzie mogła odpowiedzieć na manipulacje faktami historycznymi przez prezydenta Rosji Władimira Putina, który pod koniec grudnia oskarżył rząd II Rzeczypospolitej o współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Organizatorem wydarzenia, które odbędzie się w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie jest rosyjsko-izraelski oligarcha Mosze Kantor.

Urodzony w Belgii w żydowskiej rodzinie wywodzącej się spod Krakowa, Paldiel był w latach 1984-2007 dyrektorem Departamentu Sprawiedliwych w instytucie Yad Vashem. Obecnie Paldiel jest wykładowcą na dwóch nowojorskich uczelniach - Yeshiva University i Queens College.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje