Reklama

Reklama

Obama nominował gen. Dunforda na szefa amerykańskich sił zbrojnych

Prezydent Barack Obama nominował we wtorek Josepha Dunforda, powszechnie szanowanego i doświadczonego generała, który dowodził m.in. misją w Afganistanie w latach 2013-14, na nowego przewodniczącego kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA.

59-letni gen. Dunford, obecnie dowódca Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych (marines), ma zastąpić gen. Martina Dempseya, który jesienią odchodzi z zajmowanego od czterech lat stanowiska przewodniczącego kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA. Zastępcą Dunforda, zgodnie z nominacją Obamy, ma być gen. Paul J. Selva, który obecnie służy w Siłach Powietrznych USA, kierując dowództwem ds. transportu.

Ogłaszając nominację gen. Dunforda, prezydent podkreślił jego 30-letnie doświadczenie wojskowe, m.in. udział w misjach w Afganistanie i Iraku. "Podczas inwazji w Iraku prowadził marines na Bagdad" - powiedział Obama. Przypomniał też, że w 2013 roku powierzył Dunfordowi kierowanie siłami koalicji w Afganistanie.

Reklama

Dunford kierował międzynarodową koalicją w Afganistanie od lutego 2013 do sierpnia 2014 roku, kiedy zmianie uległ charakter misji. W październiku 2014 r. został dowódcą Korpusu Piechoty Morskiej. Jego kariera wojskowa rozwija się bardzo szybko. Z generała jednogwiazdkowego awansował na czterogwiazdkowego w ciągu zaledwie trzech lat.

Nominację Dunforda będzie musiał zatwierdzić Senat. Obama zaapelował do senatorów, by uczynili to "bez zwłoki". Oczekuje się, że nie tylko Demokraci, ale też Republikanie poprą kandydaturę Dunforda. W poniedziałek w ogromnych superlatywach wypowiedział się o niej przewodniczący senackiej komisji ds. sił zbrojnych, wpływowy senator Republikanów John McCain. "Znam gen. Dunforda bardzo dobrze od wielu lat. To znakomity przywódca. Jestem bardzo podekscytowany jego wyborem. To weteranem walki, wojownik" - powiedział McCain.

Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (ang. Chairman of the Joint Chiefs of Staff) jest najwyższym rangą wojskowym w całych siłach zbrojnych USA i jednocześnie doradcą do spraw wojskowych prezydenta USA oraz ministra obrony. Przewodniczy odbywającym się w Pentagonie posiedzeniom kolegium, w którego skład oprócz przewodniczącego i wiceprzewodniczącego wchodzą szefowie sztabów: Armii (Wojsk Lądowych), Sił Powietrznych oraz Szef Operacji Morskich i komendant Korpusu Piechoty Morskiej.

Kadencja przewodniczącego kolegium połączonych szefów sztabów trwa dwa lata z możliwością dwukrotnego przedłużenia, czyli maksymalnie sześć lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy