W skrócie
- Radosław Sikorski skomentował w mediach społecznościowych amerykańskie plany dotyczące Grenlandii, otwiera się w nowym oknie, podkreślając kluczową rolę kongresu USA w kwestiach wojny i pokoju.
- Podczas spotkania Trójkąta Weimarskiego poruszono tematy strategicznych relacji z partnerami oraz negocjacje umowy handlowej między Unią Europejską a Indiami.
- Ambicje Donalda Trumpa względem Grenlandii spotkały się ze sprzeciwem Danii oraz wspólnym stanowiskiem europejskich przywódców, podkreślających prawo mieszkańców Grenlandii do decydowania o swojej przyszłości.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Radosław Sikorski opublikował w mediach społecznościowych swoje zdjęcie z konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu spotkania szefów dyplomacji państw Trójkąta Weimarskiego.
Fotografię opatrzył wpisem, w którym nawiązał do budzących ogromne emocje w Europie działań amerykańskiej administracji dotyczącej chęci przyłączenia Grenlandii do Stanów Zjednoczonych.
"O ile mi wiadomo, sprawy wojny i pokoju w USA należą do kompetencji kongresu. Rad bym poznać stanowisko kongresu w sprawie Grenlandii" - czytamy.
Radosław Sikorski po spotkaniu Trójkąta Weimarskiego. Padły słowa o Grenlandii
Podczas konferencji prasowej w Paryżu Radosław Sikorski poinformował, że ministrowie spraw zagranicznych państw Trójkąta Weimarskiego omówili kompleksowe relacje strategiczne z najważniejszymi partnerami.
- Osobiście wyraziłem satysfakcję ze zmniejszającego się importu ropy do Indii, bo to jest to, co finansuje machinę wojenną Putina - powiedział.
Szef MSZ zaznaczył też, że kluczowe jest szybkie podpisanie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami. - Tam są sektory, które są wrażliwe i dlatego dziękuję panu ministrowi (spraw zagranicznych Indii Subrahmanyamowi Jaishankarowi - red.) za deklarację elastyczności w niektórych z tych tematów - dodał Sikorski.
W rozmowach ministrów Francji, Niemiec i Polski w Paryżu uczestniczył także szef dyplomacji Indii. Taki format przyjęto po raz pierwszy w związku z finalizowaną umową handlową pomiędzy UE i Indiami.
Trump wyciąga rękę po nowe terytorium, Europa zapewnia o solidarności z Danią i Grenlandią
Po tym, jak Donald Trump powrócił do tematu chęci przyłączenia Grenlandii do Stanów Zjednoczonych, rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła w środę, że Stany Zjednoczone są zainteresowane zakupem terytorium.
- Trwają rozmowy o tym, jak mogłoby wyglądać potencjalne nabycie Grenlandii - oświadczyła, wskazując, że transakcja dałaby Stanom Zjednoczonym "większą kontrolę nad regionem Arktyki".
Głos w sprawie zabrał również sekretarz stanu Marco Rubio. Oświadczył, że w przyszłym tygodniu spotka się z przedstawicielami Danii. Premier kraju Mette Frederiksen już wielokrotnie odrzucała możliwość aneksji i zaznaczała, że ewentualna zbrojna interwencja oznaczałby koniec NATO.
Solidarność z Danią i Grenlandią wyrazili też we wspólnym oświadczeniu przywódcy Francji, Wielkiej Brytanii, Polski, Niemiec, Włoch i Hiszpanii. "Grenlandia należy do jej mieszkańców. Tylko Danii i Grenlandii przysługuje prawo do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących Danii i Grenlandii" - orzekli.















