Nowe przypadki zakażeń w kilku krajach Europy. WHO ostrzega przed wirusem
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o nagłym wzroście liczby zakażeń wirusem mpox, zwanym dawniej małpią ospą, w kilku regionach świata, w tym w Europie. Nowy wariant patogenu po raz pierwszy wykryty poza Afryką rozprzestrzenia się szybciej niż dotychczasowe szczepy. - Epidemia się nie zakończyła, tylko ewoluowała - ostrzega szef WHO.

W skrócie
- WHO ostrzega przed gwałtownym wzrostem liczby zakażeń mpox na świecie, szczególnie w Afryce, Europie i Azji Południowo-Wschodniej.
- Nowy wariant wirusa clade Ib pojawił się poza Afryką i rozprzestrzenia się szybciej niż dotychczasowe szczepy.
- Eksperci podkreślają, że epidemia się nie zakończyła i apelują o utrzymanie czujności oraz wzmocnienie działań profilaktycznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Z najnowszego raportu WHO wynika, że tylko we wrześniu 2025 roku zgłoszono ponad trzy tysiące nowych, potwierdzonych przypadków tej choroby w 42 krajach.
Według danych od 14 września do 19 października w samym tylko regionie afrykańskim potwierdzono 2 862 przypadki mpox i 17 zgonów, co odpowiada śmiertelności na poziomie około 0,6 proc.
Ponad 80 proc. wszystkich zakażeń zarejestrowano właśnie w Afryce, jednak rosnące wskaźniki pojawiają się również w Europie i Azji Południowo-Wschodniej, gdzie liczba infekcji wzrosła w porównaniu z sierpniem.
- Widzimy wyraźny wzrost lokalnej transmisji w krajach, które wcześniej nie notowały przypadków mpox. To sygnał, że wirus wciąż krąży i adaptuje się - przekazał przedstawiciel WHO w Genewie.
Epidemia mpox. Nowy szczep dotarł już do Europy
Eksperci WHO potwierdzili, że wszystkie znane szczepy wirusa nadal występują, ale szczególne zaniepokojenie budzi nowo zidentyfikowany wariant clade Ib, który pojawił się poza Afryką.
Przypadki tego szczepu wykryto już m.in. we Włoszech, Holandii, Portugalii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych i Malezji - także u osób, które nie podróżowały do regionów endemicznych.
Według WHO świadczy to o rozpoczynającej się lokalnej transmisji w krajach spoza Afryki. "Nowy wariant clade Ib rozprzestrzenia się szybciej niż wcześniej obserwowane szczepy. Jego obecność w wielu krajach bezpośrednio wskazuje, że mpox nie jest już wyłącznie problemem regionalnym" - podkreślono w raporcie.
Szczególnie niepokojąca sytuacja panuje w Sierra Leone, gdzie - jak donosi czasopismo "Nature" - liczba infekcji wzrasta w tempie "niepokojącym".
- Sytuacja jest bardzo poważna - liczba przypadków rośnie z tygodnia na tydzień - powiedział epidemiolog Jia Kangbai, cytowany przez magazyn.
Wzrost liczby zakażeń w Afryce przypisywany jest m.in. ograniczonemu dostępowi do testów, brakom szczepionek oraz trudnościom w prowadzeniu skutecznego nadzoru epidemiologicznego w regionach wiejskich.
WHO ostrzega przed wirusem. "Epidemia się nie skończyła"
Choć we wrześniu WHO ogłosiła, że mpox nie jest już globalnym stanem zagrożenia zdrowia publicznego (PHEIC), eksperci ostrzegają, że sytuacja nadal wymaga czujności.
- Nie możemy uznać, że zagrożenie się skończyło. Epidemia się nie zakończyła, tylko ewoluowała - przekazał dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
WHO apeluje do krajów członkowskich o utrzymanie nadzoru epidemiologicznego, kontynuowanie testów i zwiększenie dostępu do szczepień, szczególnie dla grup najbardziej narażonych.
Według danych WHO i amerykańskiego CDC, od początku globalnej epidemii clade IIb w 2022 roku odnotowano już ponad 100 000 przypadków mpox w 122 krajach świata.















