Nowe prawo w turystycznym raju. Grożą mandaty do 500 euro
Nawet 500 euro kary zapłacą od teraz "nagabywacze" na włoskiej wyspie Capri - zadecydowały tamtejsze władze. Zarządzenie ma pomóc zwalczyć uciążliwą dla turystów praktykę namawiania ich - jak się podkreśla - dosłownie na wszystko, od jedzenia po wycieczki łodzią. Wyspa zmaga się ze zjawiskiem "nadmiernej turystyki". Na lato zaplanowano kolejne zmiany.

W skrócie
- Na wyspie Capri wprowadzono kary od 25 do 500 euro dla osób nagabujących turystów.
- Od lata na Capri będzie obowiązywał zakaz przyjmowania grup turystycznych liczących ponad 40 osób.
- Przewodnicy grup powyżej 20 osób będą musieli korzystać z bezprzewodowych zestawów słuchawkowych zamiast głośników.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Włoskie media przypominają, że na słynnej wyspie w Zatoce Neapolitańskiej pojawiło się wiele skarg na osoby, które zaczepiają turystów i proponują im różne usługi i atrakcje, zwłaszcza wizytę w lokalu gastronomicznym, czy zwiedzanie z przewodnikiem.
Komendant straży miejskiej Daniele De Marini opublikował rozporządzenie przeciwko takim praktykom i wszelkim przejawom nękania turystów. Przepisy obowiązujące od wtorku opracował zarząd gminy wspólnie z burmistrzem Capri Paolo Falco.
Włochy. Władze mierzą się z "nadmierną turystyką" na Capri
W dokumencie zapisano, że "zabrania się całkowicie przedstawicielom handlowym, właścicielom agencji usług turystycznych i ich współpracownikom podejmowania działań mających na celu pozyskiwanie klientów poprzez natrętne i natarczywe metody w obszarze publicznym". We wstępie mowa jest o zjawisku "nadmiernej turystyki", z którym zmaga się wyspa.
"Duża liczba turystów, którzy codziennie przemierzają centrum historyczne i strefę portową wymaga utrzymania ogólnego porządku oraz zapewnienia swobodnego ruchu pieszych i pojazdów, bez ciągłego zaczepiania i zatrzymywania przez osoby zajmujące się wszelkim pośrednictwem lub promocją towarów i usług, w tym niechcianej obnośnej reklamy wykorzystującej ulotki, broszury czy mapy" - wyjaśniły władze Capri powody wprowadzenia bardziej stanowczych środków.
Capri. Nowe przepisy dla turystów podróżujących w grupie
Na tym jednak zmiany się nie kończą Jak przekazała agencją ANSA, Capri latem wprowadzi zakaz przyjmowania grup turystycznych liczących ponad 40 osób, aby poradzić sobie z napływem turystów jednodniowych.
Zgodnie z nowymi przepisami zatwierdzonymi przez radę miasta, przewodnicy wycieczek, których grupy składają się z ponad 20 osób, będą musieli używać bezprzewodowych zestawów słuchawkowych zamiast głośników.
Przewodnicy muszą mieć przy sobie dyskretny znak, a nie parasol lub inny potencjalnie nieestetyczny przedmiot, aby móc ich rozpoznać przed grupą.
Capri, położona w Zatoce Neapolitańskiej, słynie z białych willi, wybrzeża usianego zatoczkami i ekskluzywnych hoteli.
Na stałe mieszka tu około 13 000 osób, ale latem wyspa przyciąga ogromną liczbę jednodniowych turystów. Według niektórych szacunków każdego dnia przybywa 50 000 osób.
Źródło: AFP












