Nowe informacje ws. incydentu w Rumunii. "Jednoznaczne wnioski"

Uszkodzenia budynku po uderzeniu rosyjskiego drona Geran-2 w Gałaczu w Rumunii.
Prezydent Rumunii przekazał informacje ws. uderzenia rosyjskiego drona w GałaczuX/Nicușor Dan, ROMANIAN PRESIDENTIAL ADMINISTRATION/AFPmateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Prezydent Rumunii potwierdził, że dron, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii, był rosyjski.
  • Techniczny raport wykazał, że fragmenty drona Geran-2 oraz ich oznaczenia potwierdzają jego rosyjskie pochodzenie, a wyniki dochodzenia mają zostać przekazane NATO i Unii Europejskiej.
  • Władze rumuńskie zapowiedziały możliwość podjęcia środków dyplomatycznych, w tym wydalenia ambasadora, jeśli dojdzie do kolejnych podobnych incydentów.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Prezydent Rumunii potwierdza: Dron, który uderzył w Gałaczu, był rosyjski

Zobacz również:

Rumunia. Nicusor Dan zapowiada wydalenie ambasadora, jeśli Rosja "nie przestanie"

Zobacz również:

Zobacz również:

Umowy podpisane w ramach SAFE. "Udało się więcej, niż zakładaliśmy"Polsat NewsPolsat News