Reklama

Nowe informacje na temat zaginionego okrętu podwodnego

Argentyńska marynarka wojenna poinformowała, że dźwięki zarejestrowane ostatnio przez sondy poszukujące na południowym Atlantyku zaginionego okrętu podwodnego, nie pochodzą z tej jednostki. "Ten sygnał był analizowany, specjaliści stwierdzili, że nie może być odnoszony do łodzi podwodnej, np. uderzeń w kadłub w systemie alfabetu Morse'a. To dźwięk ciągły, najprawdopodobniej pochodzący od istoty żywej"- powiedział dziennikarzom rzecznik marynarki Enrique Balbi.

Przed dwoma dniami argentyńskie ministerstwo obrony poinformowało, że zarejestrowano siedem nieudanych "połączeń satelitarnych", które mogły być wykonane z zaginionej łodzi podwodnej "San Juan". Połączenia miały od 4 do 36 sekund i wykonano je wczoraj rano oraz wczesnym popołudniem. Są one analizowane przez firmę amerykańską specjalizującą się w łączności satelitarnej

Okręt podwodny "San Juan" zaginął pięć dni temu. Na jego pokładzie jest 44-osobowa załoga. Ostatni raz nawiązano z nim łączność w środę, wcześniej dowództwo jednostki sygnalizowało zakłócenia w zasilaniu. W rozpoczętej natychmiast akcji poszukiwawczej z wody i z powietrza uczestniczą służby z Brazylii, Wielkiej Brytanii, Chile, Stanów Zjednoczonych i Urugwaju. 

Reklama

Należący do argentyńskiej marynarki wojennej okręt podwodny klasy TR-1700 z napędem konwencjonalnym wracał z rutynowej misji w rejonie Przylądka Horn do bazy w Mar del Plata, położonej w odległości około 400 kilometrów na południe od Buenos Aires.

W skład załogi wchodzi pierwsza argentyńska oficer marynarki wojennej, 35-letnia Eliana Krawczyk. 

"San Juan" jest jedną z trzech łodzi podwodnych floty tego kraju. Została zbudowana w Niemczech i zwodowana w 1983 r. 

Informacyjna Agencja Radiowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy