Reklama

Reklama

Nowa premier Francji. Elizabeth Borne nazywają "ucieleśnieniem przemian"

Prezydent Emmanuel Macron mianował w poniedziałek minister pracy Elisabeth Borne na premier Francji - podał Pałac Elizejski w komunikacie prasowym. To pierwsza kobieta na tym stanowisku od 30 lat. Nowa premier oceniła, że świat musi działać szybciej i mocnej w walce ze zmianami klimatu - podaje agencja Reutera. Dodała, że rząd musi dołożyć wszelkich starań, by ochronić siłę nabywczą obywateli.

61-letnia Borne jest inżynierem i urzędnikiem państwowym. Pełniła funkcję minister pracy, a wcześniej minister transportu i transformacji ekologicznej w rządzie Jeana Castexa, który podał się w poniedziałek po południu do dymisji w związku z reelekcją Macrona na drugą kadencję 24 maja.

Borne jest również byłą szefową narodowego przewoźnika kolejowego RATP oraz prefektem regionu administracyjnego Poitou-Charentes. Dołączyła do zespołu Macrona w kampanii wyborczej w 2017 r.

"Bliska lewicy, ale zdolna do przyjęcia reform bliskich prawicy"

Bliski współpracownik prezydenta Macrona w Pałacu Elizejskim ocenił: Ona ucieleśnia większość najważniejszych przemian pięcioletniej kadencji bardziej niż ktokolwiek inny.

Reklama

Pracowita, ale dyskretna, polityk bliska lewicy, ale zdolna do przyjęcia reform bliskich prawicy, jest wysokim urzędnikiem państwowym bez politycznych korzeni - skomentował wybór Borne dziennik "Le Figaro".

Poprzednią premier Francji była Edith Cresson w latach 1991 -1992.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy