Reklama

Reklama

Norweski politolog: Bądźmy gotowi na zakręcanie kurków przez Rosję i awarie gazociągów

Należy być przygotowanym zarówno na zakręcanie kurków z gazem przez Rosję, awarie gazociągów, jak i prawdziwe działania wojenne - twierdzi norweski politolog prof. Ole Gunnar Austvik. Zauważa on także, że Polska i Ukraina ostrzegały o tym już po upadku ZSRR.

- Na zachodzie tych obaw nie traktowaliśmy poważnie, teraz sądzę, że to się zmieni - podkreślił prof. Austvik w rozmowie z norweskim nadawcą publicznym NRK.

Norweskie media o otwarciu gazociągu Baltic Pipe

Norweska telewizja cytuje słowa polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, który we wtorek podczas uroczystego otwarcia polsko-duńskiego gazociągu Baltic Pipe odniósł się do wycieku gazu z gazociągów Nord Stream.

- Widzimy wyraźnie, że jest to akt sabotażu. Akt, który prawdopodobnie oznacza kolejny etap eskalacji tej sytuacji, z którą mamy do czynienia na Ukrainie - podkreślił Morawiecki.

Reklama

Norweska agencja prasowa NTB odnotowała, że łagodniej na temat przyczyn awarii wypowiedzieli się politycy duńscy oraz niemieccy, którzy choć nie wykluczyli sabotażu, to nie zasugerowali, kto może stać za awarią.

Mateusz Morawiecki: Nord Stream 1 to gazociąg, którym płynęła ukraińska krew

We wtorek podczas uroczystego otwarcia gazociągu Baltic Pipe premier Mateusz Morawiecki mówił, że "kończy się dominacja Rosji w sferze gazu". Jak przekazał, Baltic Pipe jest "przeciwieństwem" Nord Steam 1 i 2, które miały służyć interesom "wojennym Putina". 

Premier powiedział także, że "widać doskonale jak niebezpieczna była polityka współpracy rosyjsko-niemieckiej w obszarze gazu". - Dziś wiemy, że Nord Stream 1 to gazociąg, którym płynęła ukraińska krew - stwierdził.

Gazociągiem Baltic Pipe przez Morze Północne, Danię oraz Bałtyk będzie sprowadzany do Polski gaz ze złóż w Norwegii. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy