Reklama

Reklama

Norwegia: Helikopter runął na ziemię. Dwie osoby nie żyją

Dwie osoby zginęły, a jedna została ciężko ranna w wypadku helikoptera, który w gęstej mgle rozbił się we wtorek na polu w Verdalna w pobliżu Trondheim w zachodniej Norwegii - podała norweska policja.

Według mediów ofiarami śmiertelnymi są obywatele Norwegii, kobieta oraz mężczyzna w wieku 60 lat. Na pokładzie śmigłowca znajdował się także pies, który przeżył wypadek i został zabrany do weterynarza.

Nieznane są przyczyny katastrofy helikoptera realizującego przelot na prywatne zamówienie. Na miejscu pracuje komisja ds. badania wypadków lotniczych. Świadkowie twierdzą, że przed uderzeniem o ziemię maszyna krążyła nad polem, prawdopodobnie próbując awaryjnie wylądować.

Indie: Helikopter runął na ziemię. Zginęło sześć osób

Do katastrofy helikoptera doszło też w połowie października w Indiach dwa kilometry od Kedarnath, świętego miasta hinduistów w północnych Indiach.

Reklama

Media przekazywały wówczas, że na pokładzie byli pielgrzymi z miejscowości Phata w Uttrakhand

Świątynia Kedarnath, w pobliżu której doszło do katastrofy, została wzniesiona ku czci hinduskiego boga Śiwy znajduje się na wysokości 1311 metrów i jest otwarta dla odwiedzających od kwietnia do listopada.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy