Niszczycielska seria w Azji. Co-May uderzył w wybrzeże

Dwóch ratowników straży wybrzeża w pomarańczowych kamizelkach asekurowanych stoi na zalanym nadbrzeżu podczas burzowej pogody, w tle duży statek transportowy uwięziony na płyciźnie.
Wyrzucony na płyciznę statek w mieście Navotas na Filipinach. Tajfun Co-May po uderzeniu w ląd osłabł do poziomu burzy tropikalnejFRANCIS R. MALASIGPAP/EPA

W skrócie

  • Tajfun Co-May uderzył w Filipiny niosąc wichury do 165 km/h, powodując ogromne zniszczenia i zmuszając do ewakuacji ponad 280 tys. osób.
  • W ostatnich dniach kraj był nawiedzany przez wiele niszczycielskich burz tropikalnych, które doprowadziły do śmierci co najmniej 25 osób.
  • Władze wprowadziły stan klęski żywiołowej w ponad 80 miejscowościach, a prezydent Filipin ostrzega, że tego typu ekstremalne zjawiska pogodowe stają się 'nową normą'.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Crising, Dante, Emong i ich niszczycielska siła

Ratownicy w kaskach i specjalistycznych ubraniach prowadzą akcję poszukiwawczo-ratunkową przy użyciu koparek na terenie zniszczonym przez osunięcie się ziemi, wokół zebrani obserwatorzy.
Poszukiwania robotników przygniecionych prze lawinę błotną w prowincji CaviteROLEX DELA PENA PAP/EPA

Zobacz również:

"Tak już będzie przez kolejne dekady"

"O ile nam wiadomo, tak już będzie przez kolejne dekady, więc po prostu się na to przygotujmy" - powiedział prezydent podczas transmitowanej w telewizji narady.

Zobacz również:

Sikorski w "Gościu Wydarzeń" o Bąkiewiczu na granicy: Niech broni tej, która naprawdę jest zagrożonaPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?