Niezależny duchowny uwolniony z Chin. Rodzina mówi o "cudzie"
Protestancki pastor Ezra Jin, więziony w Chinach od października 2025 r., został uwolniony i bezpiecznie dotarł do USA - przekazała w niedzielę jego rodzina. Uwolnienie duchownego, założyciela niezależnego Kościoła Syjonu, to efekt majowych rozmów przywódców obu krajów, Donalda Trumpa i Xi Jinpinga.

W skrócie
- Protestancki pastor Ezra Jin został wypuszczony z więzienia w Chinach i przebywa obecnie w USA, co potwierdziła jego rodzina.
- Władze Chin określiły uwolnienie pastora jako gest dobrej woli po rozmowach Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem, a rodzina podkreśla rolę amerykańskiej interwencji.
- Chiński rząd kontynuuje politykę tzw. sinizacji religii, wymuszając podporządkowanie kultów państwowemu nadzorowi oraz represjonując niezależne grupy wierzących.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Dziękujemy Bogu za ten niezwykły cud. Mamy nadzieję, że jest to sygnał pozytywnej zmiany dla wierzących w Chinach i relacji między naszymi narodami" - oświadczyła w komunikacie córka pastora Grace Jin Drexel.
Rodzina duchownego podkreśliła, że jego wyjście na wolność było możliwe dzięki bezpośredniej interwencji amerykańskich władz.
Dzień Niepodległości w USA. "Gest dobrej woli" po rozmowach
Ezra Jin, znany także jako Jin Mingri, został zatrzymany w mieście Beihai w południowych Chinach wraz z 17 innymi liderami religijnymi pod zarzutem "nielegalnego korzystania z sieci informacyjnych". Według obserwatorów wiązało się to z wykorzystywaniem przez grupę internetu do działalności ewangelizacyjnej.
Jak przekazała chrześcijańska organizacja pozarządowa ChinaAid, władze Pekinu określiły wypuszczenie pastora jako "gest dobrej woli" z okazji przypadającego 4 lipca amerykańskiego Dnia Niepodległości.
Kierowany przez Jina ewangeliczny Kościół Syjonu to jedno z największych w Chinach zgromadzeń niezarejestrowanych oficjalnie przez władze. Kiedy w 2018 r. wspólnota stała się celem represji, pastor wywiózł rodzinę do USA, po czym - mimo grożącego mu niebezpieczeństwa - sam wrócił do Chin.
Z informacji obrońców praw człowieka wynika, że w chińskich aresztach nadal przebywa co najmniej ośmiu członków jego zgromadzenia.
Chiny. Jak wygląda kampania tzw. sinizacji religii?
Choć konstytucja ChRL formalnie zapewnia swobodę wierzeń, w praktyce Komunistyczna Partia Chin bezwzględnie zwalcza wszelkie ruchy i organizacje mogące potencjalnie zagrozić jej autorytetowi.
Od lat reżim systematycznie realizuje kampanię tzw. sinizacji religii, polegającą na przymusowym dostosowywaniu kultów do socjalistycznej ideologii i państwowego nadzoru.
Restrykcyjna polityka uderza nie tylko w niezależne grupy protestanckie, ale także w tzw. podziemny Kościół katolicki oraz mniejszości muzułmańskie poddawane masowej inwigilacji.











