Niepokój w Niemczech. Pojawiły się groźby kolejnego zamachu
W Bremerhaven na północy Niemiec aresztowano mężczyznę, który groził atakiem na jarmark bożonarodzeniowy w tym mieście - poinformowała w niedzielę późnym wieczorem miejscowa policja. Swoje groźby opublikował w materiale wideo na platformie TikTok.

Policja zapewniła, że "nie ma zagrożenia dla społeczeństwa", nie podała jednak jak na razie żadnych bliższych informacji dotyczących aresztowanego, nie sprecyzowała też, jak poważne były jego groźby.
W piątek wieczorem samochód osobowy, kierowany przez Taleba Abdula Dżawada z Arabii Saudyjskiej, z dużą prędkością wjechał w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu we wschodnich Niemczech. Pięć osób zginęło, a ponad 200 zostało rannych.
Niemcy. Atak na jarmark bożonarodzeniowy
Informację o wieku ofiar śmiertelnych przekazał w sobotę szef prokuratury w Magdeburgu, Horst Walter Nopens. Jak wiadomo, to dziewięcioletnie dziecko i czworo dorosłych.
Szef policji w Magdeburgu powiadomił, że sprawca na teren jarmarku dostał się drogą ewakuacyjną. Zanim go zatrzymano, jechał około trzech minut.
W sobotę wieczorem, dzień po ataku, mieszkańcy Magdeburga minutą ciszy, złożeniem kwiatów i zapaleniem świec uczcili ofiary 50-latka z Arabii Saudyjskiej. Na placu w centrum miasta zgromadziło się około tysiąca osób - przekazały niemieckie media.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











