Reklama

Reklama

Niepokój w Iranie. Władze ścigają celebrytów i sportowców

Ponad 40 osób, w tym dwoje nastolatków, zginęło podczas protestów w Iranie w zeszłym tygodniu - poinformowało ONZ. Od rozpoczęcia ogólnokrajowych demonstracji 16 września śmierć poniosły setki osób, a tysiące zostało zatrzymanych przez policję

Co najmniej sześć osób związanych z protestami zostało skazanych na śmierć pod zarzutem "wojny z Bogiem", a także "wrogich działań przeciwko Bogu" - powiedział rzecznik Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Jeremy Lawrence. Według niego ścigana jest duża liczba irańskich celebrytów i sportowców, którzy wyrazili poparcie dla tych działań.

Wśród sześciu zabitych w ostatni weekend było dwóch 16-letnich chłopców. W sumie od rozpoczęcia ogólnokrajowych protestów 16 września zginęło ponad 300 osób, w tym 40 dzieci.

Reklama

Protesty w Iranie. Rodzinom ofiar zakazuje się rozmów z mediami

Według UNHCHR irańskie władze odmawiają wydania ciał zmarłych rodzinom lub żądają, aby nie rozmawiali z mediami. - Brak odpowiedzialności za rażące naruszenia praw człowieka w Iranie przyczynia się do rosnącego niezadowolenia - powiedział Lawrence.

Władze irańskie poinformowały również, że od początku protestów zginęło wielu członków sił bezpieczeństwa.

Protesty przeciwko władzom w Iranie trwają od ponad dwóch miesięcy. Rozpoczęły się po śmierci 22-letniej Mahsy Amini, aresztowanej przez policję moralności za rzekomo niewłaściwy ubiór.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy