Reklama

Reklama

Niemiecki sąd zajmie się sprawą noworodka odebranego Polce

Niemiecki sąd zajmie się dziś sprawą noworodka odebranego polskiej matce przez Jugendamt, czyli urząd do spraw młodzieży. Dziecko zostało zabrane kobiecie zaledwie trzy dni po urodzeniu i umieszczone w rodzinie zastępczej.

Matka dziecka skarży się, że po urodzeniu nie widziała go przez ponad dwa tygodnie. Kobieta zarzuca Jugendamtowi bezprawne działanie.

Urzędnicy milczą

Urzędnicy nie chcą mówić o szczegółach sprawy, zasłaniając się ochroną danych osobowych. Przekazali jedynie, że interweniują wtedy, gdy zagrożone jest dobro dziecka.

Sąd w miejscowości Kirchheim unter Teck niedaleko Stuttgartu oceni dziś, czy rzeczywiście istniały podstawy do odebrania noworodka kobiecie.

Na rozprawie ma być obecny przedstawiciel polskiego konsulatu. Wcześniej w sprawę zaangażowało się polskie Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Rzecznicy: Praw Dziecka i Praw Obywatelskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy