Niemiecki europoseł ostro reaguje na zapowiedź Trumpa. "Nie do przyjęcia"
Europoseł z Niemiec, a zarazem przewodniczący komisji handlu międzynarodowego w PE, skrytykował zapowiedź Donalda Trump o podwyższeniu ceł na samochody eksportowane z UE do USA. "Plan jest nie do przyjęcia" - zaznaczył Bernd Lange. Polityk zarzucił stronie amerykańskiej łamanie zobowiązań.

W skrócie
- Bernd Lange, niemiecki europoseł i przewodniczący komisji handlu międzynarodowego w PE, skrytykował zapowiedź Donalda Trumpa o podwyższeniu ceł na samochody z UE do USA.
- Lange zarzucił stronie amerykańskiej łamanie zapisów umowy, podczas gdy UE wywiązuje się ze swoich zobowiązań.
- Donald Trump zapowiedział podwyższenie ceł na samochody osobowe i ciężarowe z UE do 25 proc., twierdząc, że UE nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
- Według Trumpa samochody produkowane w amerykańskich fabrykach nie będą objęte cłem.
- Wcześniej komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz informował, że USA mają się trzymać umowy przewidującej maksymalnie 15 proc. cła na większość towarów z UE, w tym samochody.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Socjaldemokrata Bernd Lange zauważył, że podczas, gdy UE wywiązuje się ze swoich zobowiązań, strona amerykańska nieustannie je łamie.
"Plan Donalda Trumpa dotyczący nałożenia 25-procentowych ceł na samochody z UE jest nie do przyjęcia" - napisał na X przewodniczący komisji handlu międzynarodowego w Parlamencie Europejskim.
"Od ceł na ponad 400 produktów ze stali i aluminium po obecne działania wymierzone w samochody - świadczy to o wyraźnym braku wiarygodności. Widzieliśmy już wcześniej takie arbitralne posunięcia, nawet wobec partnerów" - dodał eurodeputowany z Niemiec.
Lange podkreślił, że UE musi teraz zachować najwyższą jasność i stanowczość co do swojego stanowiska.
USA. Donald Trump podwyższy cła na samochody importowane z UE
Prezydent Trump oświadczył w piątek, że "z przyjemnością informuje", iż w przyszłym tygodniu podwyższy cła na samochody osobowe i ciężarowe z UE do 25 proc. Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, nie doprecyzował jednak, w jakim aspekcie.
"Jest w pełni zrozumiałe i uzgodnione, że jeśli samochody osobowe i ciężarowe będą produkowane w amerykańskich fabrykach, NIE BĘDZIE CŁA" - napisał na Truth Social prezydent USA.
Trump pochwalił się rekordowymi dokonaniami Stanów Zjednoczonych w dziedzinie motoryzacji. "Wiele fabryk samochodów osobowych i ciężarowych jest obecnie w budowie, a inwestycje przekraczają 100 miliardów dolarów" - przekazał.
"Fabryki te, zatrudniające amerykańskich pracowników, wkrótce zostaną otwarte - nigdy nie było czegoś takiego, co dzieje się obecnie w Ameryce!" - przekonywał republikanin.
Umowa handlowa USA - UE. Unijny komisarz usłyszał zapewnienie
Komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz jeszcze w ubiegłym tygodniu, po spotkaniu w Waszyngtonie z amerykańskim ministrem finansów Scottem Bessentem przekonywał, że USA zamierzają się trzymać umowy zawartej z UE w 2025 r. i przewidującej maksymalnie 15 proc. cła na większość towarów z UE, w tym samochody.
Po wyroku Sądu Najwyższego USA znoszącym większość ceł nałożonych przez Trumpa, cła do lipca bieżącego roku wynoszą 10 proc.
Z wypowiedzi urzędników USA wynika, że po zakończeniu dochodzeń w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych zostaną one podwyższone do 15 proc.











