Reklama

Reklama

Niemcy: Neonaziści bronią 96-letniej sekretarki z obozu Stutthof

Była sekretarka z niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof ma być sądzona za współudział w zamordowaniu ponad 11 tys. więźniów. Swoją "solidarność" z 96-latką wyrażają niemieccy neonaziści. Przedstawiciele skrajnej prawicy określają kobietę jako "buntowniczkę z Itzehoe". Kobieta uciekła w dniu procesu, aby nie zeznawać przed sądem.

W apelu rozpowszechnianym w kręgach prawicowo-ekstremistycznych o Irmgard Furchner napisano, że "buntowniczka z Itzehoe" ma "96 lat, ale dzielnie przeciwstawia się politycznemu trybunałowi".  Ponadto autorzy apelują o wizytę na rozprawie w kolejnym dniu procesu  w połowie października - informuje w środę portal stacji NDR.

Prawicowi ekstremiści żądają zaprzestania rzekomej "sprawiedliwości zemsty". Neonazistowska partia NPD żąda również "Wolności dla Irmgard F". "Nasi przodkowie nie byli kryminalistami" - pisze na swojej stronie internetowej NPD z Hamburga.

W internecie krążą też inne  apele o solidarność z oskarżoną: neonazistowskie wydawnictwo wzywa do "Wolności dla ostatniego więźnia II wojny światowej!". Zarzuca również, że "buntownicza emerytka" jest sądzona "w celu zaspokojenia chęci zemsty".

Reklama

"Ewentualne niebezpieczne sytuacje"

Portal NDR pisze, że zdaniem adwokata Onura Özata, który reprezentuje w procesie trójkę ocalałych z Holocaustu, "prawicowym ekstremistom zależy na przedstawieniu państwa i sądownictwa jako reżimu niesprawiedliwości". To prawda, że sąd nie może wykluczyć prawicowych ekstremistów z procesu publicznego, mówi Özata. Adwokat domaga się jednak, by sąd "zachował szczególną czujność i stanowczo karał prawicowo-ekstremistyczne przejawy solidarności lub symboliki".

Sąd rejonowy jest przygotowany na ewentualne niebezpieczne sytuacje - powiedziała NDR rzeczniczka sądu.

Postępowanie jest rozpatrywane przez wydział dla nieletnich w mieście Itzehoe, ponieważ oskarżona w chwili popełnienia przestępstwa miała mniej niż 21 lat, a więc była młodociana w rozumieniu ustawy o sądach dla nieletnich.

Oskarżona była sekretarka z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Stutthofie Irmgard Furchner miała 30 września odpowiadać przed sądem w Itzehoe za współudział w morderstwie w ponad jedenastu tysiącach przypadków. Ale uciekła przed rozpoczęciem procesu. Po kilku godzinach została zatrzymana przez policję. Proces przełożono na 19 października.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama