Reklama

Reklama

Niemcom brakuje amunicji za 20 mld euro. Pełnomocnik Bundestagu alarmuje

Pełnomocnik Bundestagu ds. obronności krytykuje brak środków na zakupy amunicji dla niemieckiej armii. Eva Hoegl alarmuje w wywiadzie, że niemieckim żołnierzom brakuje pocisków za co najmniej 20 mld euro. O opieszałość w sprawie zamówień publicznych oskarżana jest też szefowa MON i kierowany przez nią resort.

Eva Hoegl, pełnomocnik Bundestagu ds. sił zbrojnych, wzywa do szybkiego uzupełnienia magazynów amunicji Bundeswehry. "Pilnie chcę, abyśmy osiągnęli to w tym okresie legislacyjnym", powiedziała gazecie "Bild am Sonntag" polityk z SPD. Jej zdaniem niemieckiej armii brakuje amunicji o wartości 20 mld euro.

Hoegl skrytykowała, "że kwota ta nie została zapisana w specjalnym funduszu (100 mld euro na modernizację armii - red.), lecz musi być teraz mozolnie finansowana co roku z budżetu obronnego". Sprawa ciągnie się latami, a tymczasem chodzi o ochronę i bezpieczeństwo żołnierzy, mówiła gazecie Hoegl. Jednocześnie apelowała o lepsze wyposażenie dla żołnierzy: "Dla żołnierzy szybkość, z jaką dociera do nich wyposażenie osobiste, jest wskaźnikiem tego, czy sytuacja Bundeswehry rzeczywiście się poprawia".

Reklama

Po ataku Rosji na Ukrainę w lutym niemiecki rząd zdecydował przeznaczyć 100 mld euro na specjalny fundusz, z którego w najbliższych latach modernizowane mają być niemieckie siły zbrojne.

Posłowie koalicji krytykują szefową niemieckiego MON

Posłowie z partii tworzących koalicję rządową skrytykowali teraz w "Bild am Sonntag" zbyt powolne zamówienia realizowane przez ministerstwo obrony i szefową resortu Christine Lambrecht (SPD)

Sara Nanni, zajmująca się obronnością w partii Zielonych, krytykowała: "szybkie decyzje minister w sprawie zamówień publicznych były potrzebne przed latem - zwłaszcza w przypadku amunicji. Czekamy w parlamencie znacznie dłużej niż się spodziewaliśmy. Bez niezbędnych decyzji w ministerstwie nie możemy wydać tych pieniędzy". 

Niemcy szykują się na blackout. Urząd Ochrony Cywilnej ostrzega

Z kolei polityk SPD ds. obrony Johannes Arlt zażądał szybszych procedur zamawiania standardowej amunicji.

W ostatnich dniach także tygodnik "Spiegel" donosił, że z powodu zaniedbania zamówień przekazane Ukrainie przez Niemcy haubice samobieżne Panzerhaubitze 2000 są coraz częściej wyłączone z użytku z powodu braku części zamiennych. Niemiecki resort obrony nie zamówił ich na czas.

(DPA/gsz) / Redakcja Polska "Deutsche Welle"

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy