Reklama

Nielegalny program przymusowych aborcji w Nigerii. ONZ reaguje

Władze Nigerii zostały wezwane przez Sekretarza Generalnego ONZ ONZ Antonio Guterresa do zbadania doniesień o dokonywaniu przez tamtejsze wojsko przymusowych i powszechnych aborcji. Wcześniej w sprawie głos zabrał też rzecznik Departamentu Stanu USA, który "zachęcił władze do przeprowadzenia jawnego dochodzenia".

"Sekretarz Generalny z niepokojem przyjmuje do wiadomości zarzuty dotyczące systemowych i przymusowych aborcji, których zgodnie z doniesieniami dokonuje nigeryjska armia wobec kobiet i dziewcząt, które już wcześniej padły ofiarą Boko Haram" - napisał rzecznik ONZ Stephane Dujarric w mailu do Reutersa.

Reuters poinformowała w środę, że nigeryjska armia co najmniej od 2013 roku prowadziła tajny, systematyczny i nielegalny program aborcyjny na północnym wschodzie kraju.

Nigeria: Porwania, gwałty i przymusowa aborcja

Według relacji świadków i dokumentacji zweryfikowanej przez Reutersa program obejmował przerywanie co najmniej 10 tys. ciąż pośród kobiet i dziewcząt, z których wiele zostało porwanych i zgwałconych przez islamskich bojowników.

Reklama

Rzecznik ONZ oświadczył w piątek: "wzywamy władze Nigerii do pełnego zbadania tych zarzutów i upewnienia się, że dojdzie do ich wyjaśnienia."

Rzecznik Departamentu Stanu USA przekazał, że administracja prezydenta Bidena jest "głęboko zaniepokojona" i dodał: "zachęcamy rząd Nigerii, aby poważnie potraktował zarzuty i przeprowadził dokładne i jawne dochodzenie."

Rząd Nigerii nie komentuje raportu

Zwierzchnik sił zbrojnych Nigerii stwierdził w czwartek, że wojsko nie będzie prowadzić dochodzenia w sprawie raportu, tłumacząc, że nie jest on prawdziwy.

Reuters zaznacza, że rząd Nigerii nie ustosunkował się do raportu, a minister informacji tego kraju Lai Mohammed nie był natychmiast osiągalny, aby skomentować wezwanie ONZ do przeprowadzenia śledztwa.

Boko Haram - kim są?

Założone w 2002 roku ugrupowanie Boko Haram początkowo stawiało sobie za cel walkę z zachodnią edukacją i europejskim stylem życia. W 2009 roku organizacja rozpoczęła akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii - lub przynajmniej jej części - w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

W Nigerii, najludniejszym kraju Afryki, często dochodzi do zamachów na tle religijnym i porwań dla okupu, dokonywanych przez uzbrojone gangi. Tego rodzaju ataki, skutkujące śmiercią wielu cywilów, mają miejsce głównie na północy i północnym wschodzie kraju, czyli na obszarze największej aktywności Boko Haram.

Pod względem wyznaniowym Nigeria jest podzielona niemal po równo na muzułmańską północ i chrześcijańskie południe.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: ONZ | aborcja | Nigeria

Reklama

Reklama

Reklama