"Nie zwrócili się". Jasne stanowisko Węgier wobec trwającej wojny
- Węgry nie wysyłają żołnierzy na Bliski Wschód - oznajmił w piątek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. Takie samo stanowisko przedstawił premier Viktor Orban. To reakcja na wypowiedź szefa jego kancelarii, który dzień wcześniej stwierdził, że Budapeszt rozważyłby ten krok, gdyby poprosiły o to USA.

W skrócie
- Węgry nie wysyłają żołnierzy na Bliski Wschód, co potwierdzili szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto i premier Viktor Orban.
- Premier Viktor Orban określił wypowiedź Gergelya Gulyasa o ewentualnej pomocy wojskowej jako "nonsens".
- Lider opozycji Peter Magyar zarzucił rządowi hipokryzję w kontekście jego polityki wobec wojny na Bliskim Wschodzie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera Orbana, został zapytany w czwartek, czy Węgry udzieliłyby pomocy USA w cieśninie Ormuz, gdyby Donald Trump zwrócił się z taką prośbą. "Gdyby o to poprosił, rozważylibyśmy to" - odpowiedział.
Odnosząc się do tej wypowiedzi, premier Orban określił ją mianem "nonsensu", dodając sarkastycznie, że Budapeszt mógłby rozważyć takie zaangażowanie, "gdybyśmy mieli morze i flotę".
- Stany Zjednoczone nie zwróciły się o pomoc do Węgier, a Węgry nie wysyłają żołnierzy na Bliski Wschód - zapewnił też szef węgierskiej dyplomacji Szijjarto.
Węgry. Lider opozycji uderza w rząd. W tle wojna na Bliskim Wschodzie
Lider opozycji Peter Magyar w komentarzu do wypowiedzi Gulyasa oskarżył rząd o hipokryzję. - Gulyas jednym zdaniem podważył pokojową propagandę rządu. Powiedział, że jeśli prezydent USA poprosi, rozważą pomoc Stanom Zjednoczonym w wojnie z Iranem - powiedział w nagraniu przewodniczący Tiszy.
Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Fidesz premiera Orbana koncentruje swoją kampanię na "propokojowym" stanowisku rządu w Budapeszcie, zarzucając jednocześnie Unii Europejskiej i węgierskiej opozycji chęć przedłużania wojny na Ukrainie.
TISZA prowadzi z Fideszem w większości niezależnych sondaży. W lutowym sondażu firmy Median partia Magyara uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców.












